zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Niebezpieczne konserwanty

| 0 komentarzy

stopkonserwantomNie od dziś wiadomo że żywność się psuje. Już setki lat temu znano metody opóźniania procesów rozkładu. Miały one jeszcze większe znaczenie niż teraz (kiedyś trudno było dostać niektóre produkty zimą, robiono więc zapasy). Najpowszechniejszą i najstarszą metodą konserwowania żywności było solenie. Oprócz tego wędzenie, suszenie, kiszenie, marynowanie itp.W dzisiejszych czasach  mamy nadmiar żywności. W każdej chwili możemy zakupić w sklepie co tylko zechcemy. Dlaczego więc konserwowanie żywności jest dziś tak popularne? Ponieważ dobrze zakonserwowaną żywność można transportować na dalekie odległości, można składować w magazynach wiele miesięcy, można zachować atrakcyjny wygląd produktów. Niestety dobrze zakonserwowana żywność bardzo niekorzystnie wpływa na nasze zdrowie. Ba! Ona nas truje. Konserwanty należą do jednych z najniebezpieczniejszych dodatków do żywności. Chociaż teoretycznie są stosowane zgodnie z przewidzianymi prawem normami.

Równolegle z rozpoczęciem masowego dodawania konserwantów do żywności zaczęto obserwować ogromny wzrost alergii oraz innych chorób wcześniej niespotykanych w takim natężeniu (migreny, zawroty głowy). Początkowo nie kojarzono ze sobą tych dwóch zjawisk.

Dziś już wiadomo: konserwanty przyczyniaja się do alergii, posiadaja właściwości rakotwórcze, negatywnie wpływaja na układ pokarmowy, mogą uszkadzać kod genetyczny i  przede wszystkim prowadzą do wzrostu ilości substancji toksycznych w ludzkim organizmie.

Ogólnie rzecz biorąc konserwanty mają za zadanie przedłużenie trwałości produktów spożywczych. Zapobiegają też zmianom jakie zachodzą w produktach spożywczych pod wpływem drobnoustrojów. (np. zmianie smaku, zapachu itp.)

Do najniebezpieczniejszych konserwantów zaliczamy:

Kwas benzoesowy i benzoesany (E-210-213)

Występują w majonezach, keczupach, sosach, konserwach warzywnych i rybnych, w napojach gazowanych, dżemach, marynatach. Związki te wykazują dużą skuteczność, gdyż w środowisku kwaśnym silnie hamują rozwój drożdży, pleśni i wielu gatunków bakterii. Są one niebezpieczne szczególnie dla alergików i astmatyków. Powodują pokrzywkę, egzemę, nadpobudliwość. Podrażniają żołądek (niebezpieczne szczególnie dla osób z chorobą wrzodową żoładka). Głównym zadaniem benzoesanów jest zabijanie bakterii powodujących psucie żywności. Niestety nie potrafią one działać wybiórczo i są zabójcze również dla pożytecznych bakterii jelitowych.

Badania naukowe wykazały że benzoesan sodu jest środkiem rakotwórczym i może powodować chorobę Parkinsona.  Biolog molekularny z Sheffield University, twierdzi, że benzoesan sodu (E211) jest szkodliwy dla kodu genetycznego. Ten związek chemiczny jest w stanie poważnie uszkodzić mitochondria – mówi Piper. To z kolei powoduje tak wielką degenerację komórek, że z czasem może doprowadzić do choroby Parkinsona czy marskości wątroby. Przeczytaj na ten temat WIĘCEJ.

Azotany i azotyny (E -249 – 252)

Dodawane są głównie do wędlin i kiełbas. Powodują że są one różowe i wyglądają smakowicie, a poza tym działają zabójczo na bakterie jadu kiełbasianego. Na tym ich zalety się jednak kończą. Azotyny pod wpływem temperatury (smażenie, grillowanie) łączą się z białkami w wyniku czego powstają rakotwórcze nitrozoaminy. Dowiedziono, że spożywanie 2 – 4 plastrów peklowanej wędliny dziennie powoduje wzrost ryzyka zachorowań na nowotwór żołądka nawet o 1/3.

Więcej o szkodliwym działaniu azotanów TUTAJ.

Kwas propionowy (E – 280)

Stosowany w piekarnictwie głównie w produkcji paczkowanych chlebów o długim okresie trwałości. W 1998 r w Niemczech zakazano jego stosowano ponieważ po przeprowadzonych doświadczeniach na szczurach, stwierdzono że powoduje raka przedżołądka. Wywołuje również bóle głowy i podrażnienia skóry.

Dwutlenek siarki i siarczyny (E 220-228)

Doskonale zabezpieczają przed rozwojem pleśni dlatego stosowane są powszechnie do produkcji przetworów z owoców i warzyw, owoców suszonych oraz win. Chronią owoce przed zmiana koloru. Dwutlenek siarki niszczy witaminy z grupy B i zmniejsza ich przyswajanie. Zwiększają ryzyko alergii oraz astmy. Dwutlenek siarki może wywoływać tzw. astmę siarczynową. Pieczenie ust po wypiciu wina może często oznaczać reakcję alergiczna na siarczyny w nim zawarte. Niestety ciągle jeszcze jest nieobowiązkowe umieszczanie na etykietach win informacji na temat zawartości siarczanów. Wiadomo iż mniej tych związków zawieraja wina wytrawne.

Co możemy zrobić aby unikąć konserwantów?

1. Czytaj etykiety. Konserwanty posiadają oznaczenia E-200 – 299. Unikaj szczególnie zawierających te najniebezpieczniejsze. Chociaż często jednak zdarza się, że producenci wbrew prawu nie informują nas o zawartości konserwantów i robią nas w balona. Na 12 przetestowanych serków wiejskich przez fundację Pro-Test co trzeci zawierał konserwanty, który nie został wyszczególniony w składzie na opakowaniu produktu. Czytaj WIECEJ.

2. Spożywaj produkty konserwowane metodami naturalnymi takimi jak suszenie, solenie, wekowanie, marynowanie… Chociaż i te metody nie są do końca zdrowe. Wiadomo przecież że nadmiar soli sprzyja nadciśnieniu, wędzenie powoduje powstawanie substancji rakotwórczych, ocet (szczególnie ten spirytusowy) może powodować kłopoty trawienne. Wniosek z tego taki iż należy jeść jak najwięcej przede wszystkim żywności świeżej. Pełnej związków mineralnych, witamin i enzymów. Której nie zdążą jeszcze zaatakować drobnoustroje.

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.