zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Frytki z pieczonych warzyw

| 3 komentarzy

Jeśli ktoś mi mówi że nie lubi frytek… to po prostu jest wstrętnym kłamczuchem. Oczywiście prawdą jest że są nie zdrowe, szczególnie  te kupowane w podrzędnych barach typu fast food, smażone na starym tłuszczu i kto jak kto, ale ja nie powinnam ich rekomendować. Ale przyznacie chyba że są pyszne…Ech, jakże mi się dziś zachciało frytek… W taka pogodę , pomyślałam, warto sprawić sobie jakąś przyjemność i bez wyrzutów sumienia zabrałam się do roboty. Bez wyrzutów sumienia, bo moje frytki są nieco inne, mniej kaloryczne, mniej niezdrowe że tak powiem, bo trochę bym jednak przesadziła pisząc że są zdrowe :). A jednak równie smaczne… Moje frytki nie są smażone na głębokim oleju ale pieczone i zrobione nie tylko z ziemniaków, ale  również z innych dostępnych obecnie warzyw korzeniowych: marchewki, pietruszki i selera. Ponieważ ciągle trwa tydzień ekologicznej żywności, zrobiłam je z warzywek ekologicznych. Najbardziej smakują mi te z marchewki. Są lekko słodkawe, te z selera zaś, też są dobre, ale lekko cierpko- gorzkawe. Pietruszkowe są kremowe i łagodne.

Zrobienie frytek jest banalnie proste. Warzywa kroimy w słupki. Ilość warzyw dowolna, zależy od tego jak wielką porcję frytek chcemy pochłonąć. Na 2-3 min. wrzucamy je do wrzącej wody, po czym odcedzamy, suszymy na ręczniku papierowym i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Posypujemy morską solą, tymiankiem lub innymi suszonymi ziołami, kładziemy 2-3 obrane, całe ząbki czosnku i skrapiamy oliwą z oliwek. Pieczemy około 45 min w tem 200 st C. I gotowe.

Ja swoje frytki zjadłam z domowym, ekspresowym ketchupem. Najlepszą  porą na robienie domowego ketchupu jest późne lato, kiedy na targu można kupić pyszne, słodziutkie pomidory (lub zerwać je z własnego ogródka). Jeśli natomiast, ktoś tak jak ja przegapi ten okres i nagle zapragnie pysznego domowego ketchupu bez chemicznych dodatków i cukru, jest na to inny sposób. To kolejny spraktykowany przeze mnie przepis z programu „Rewolucja na talerzu” emitowanego rzez TVN style. A potrzebujemy:

Puszkę pomidorów pelati

10 suszonych śliwek

1 ząbek czosnku

Pieprz

Sól

Świeża lub suszona bazylia

Łyżka oliwy z oliwek

1 łyżeczka octu balsamicznego

Wszystko wrzucamy do blendera lub malaksera, miksujemy chwilę i ketchup gotowy.

 

3 Komentarze

  1. ja się zajadam pieczonym pastrenakiem… ale nie kroję go na frytki w słupki tylko w większe kawałki… obtaczam wczesniej w oliwie z mnóstwem przypraw i wycisniętymi ząbkami czosnku i piekę ok. 15 mint…. SMAKUJE GENIALNIE!!!!!

  2. Wypróbowałam i jestem zachwycona! U mnie króluje marchewka! Pycha! Dziękuję za przepis :).

  3. Frytki bardzo słodkie wychodzą ale ziemniaczki pycha …. ;D

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.