zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Amarantusowe bułeczki z malinami

| 2 komentarzy

Miniony tydzień minął mi pod znakiem malin. Co prawda w większości były to pokaźnych rozmiarów pięknie wyglądające, jednak niezbyt słodkie  maliny z marketu.. Dopiero dziś, podczas spaceru było mi dane jeść najsmaczniejszych pod słońcem, słodziutkich, chociaż małych, o nieregularnych kształtach malin leśnych. Jadłam prosto z krzaczka i udało mi się trochę uzbierać. Zostały jeszcze 2 garstki i zastanawiam się co z nimi zrobić… Czy przygotować na jutrzejsze śniadanie pyszny koktajl malinowo bananowy z dodatkiem łyżki masła orzechowego, pod pierzynką z ekspandowanego amarantusa, który zrobił ostatnio furorę w moim domu? * A może upiec amarantusowe bułeczki** o których wspominałam ostatnio na Facebooku? A może i jedno i drugie? Myślę że razem stanowiłyby śniadanie idealne, idealne na początek tygodnia. Tymczasem wedle obietnicy przepis na bułeczki:

Amarantusowe bułeczki z malinami

Składniki:

1 szklanka białej mąki pszennej

1 szklanka mąki pszennej o typir 1850 (graham)

1 szklanka maki z amarantusa

70 g masła

20 g  świeżych drożdży

2 łyżki zmielonych orzechów włoskich

4 łyżki miodu

Odrobina wody do rozrobienia drożdży

Amarantus ekspandowany  do posypania

Białko jajka do posmarowania

Szczypta soli

Maliny wymieszane z miodem i łyżką maki ziemniaczanej do nadziania

Drożdże rozkruszamy, rozpuszczamy w odrobinie ciepłej wody, dodajemy 2 łyżki miodu i 2 łyżki mąki.  Po wymieszaniu powinniśmy uzyskać konsystencje gęstej śmietany. Pozostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.  Z trzech rodzajów mąki,  zaczynu drożdżowego, miodu, soli, mielonych orzechów i wody, wyrabiamy miękkie, elastyczne ciasto, na końcu dodajemy rozpuszczone, przestudzone masło. W miarę potrzeby dodać  odrobinę wody. Wyrabiamy jeszcze przez chwile i  pozostawiamy do wyrośnięcia na 1 godz. Po tym czasie ciasto dzielimy na 6 kawałków, z każdego lepimy kulkę którą rozpłaszczamy, kładziemy 3 – 4 maliny, a następnie  „zamykamy” nad malinami, sklejamy i formujemy bułeczki. Kładziemy je na papierze do pieczenia, smarujemy białkiem i posypujemy ekspandowanym amarantusem z wierzchu.  Pieczemy w tem. 180 st ok. 15 – 20 min., aż sie zarumienią.

*Na przepis na koktajl trafiłam przypadkiem siedząc w kawiarni, czekając na koleżankę i przeglądając któryś (nawet nie wiem który) numer Wysokich Obcasów. Jest to przepis autorstwa Marty Gessler. amarantusowa pierzynka to mój pomysł który stosuje również w przypadku innych koktajli.

**Przepis na bułeczki( w oryginale bułeczki francuskie z amarantusem), pochodzi z książki Bożeny Żak- -Cyran „Odnowa na talerzu”, z moimi modyfikacjami. Bułeczki można nadziać innym nadzieniem.

2 Komentarze

  1. te bułeczki są cudowne!

  2. oooo takie bułeczki to ja rozumiem , świetne!

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.