zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Kartoflanka z rydzami i rydzowym olejem co z rydzów nie jest:)

| 1 komentarz

kartoflanka-z-rydzami1

Czy wiedzieliście że olej rydzowy nie ma praktycznie nic wspólnego z pysznym grzybem zwanym rydzem? Ja dowiedziałam się o tym dopiero niedawno, podczas Europejskiego Festiwalu Smaku w Lublinie. Na Zielonym Targu na Błoniach jednym ze stoisk było stoisko  kampanii „Trzy Znaki smaku” gdzie można było zakupić miedzy innymi ten wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych olej tłoczony z lnianki ozimej nazywanej potocznie rydzem lub rydzykiem ze względu na rdzawa barwę charakterystyczna dla tego grzyba.

olej-rydzowy

Olej rydzowy ma charakterystyczny korzenny smak z wyraźną nutą cebuli i gorczycy. Oprócz ciekawych walorów smakowych, podobnie jak inne zimno tłoczone oleje, cechuje się licznymi właściwościami prozdrowotnymi podobnymi do właściwości oleju lnianego. Wyczytałam na etykietce, że świetnie smakuje z ziemniakami. Nie omieszkałam wiec dodać solidny chlust tego ciekawego oleju do dzisiejszej kartoflanki.

A na wczorajszym grzybobraniu wielka niespodzianka! Udało mi się znaleść tak rzadkie w lasach  w mojej okolicy, rydze – te prawdziwe :) .Po długich rozważaniach co by tu z nimi zrobić, podpieczone na patelni wylądowały w tejże kartoflance, spotykając się z olejem rydzowym J Cóż mogę powiedzieć: ziemniaki, rydze i olej rydzowy to trio doskonałe.

rydze

Kartoflanka z rydzami i olejem rydzowym

Składniki:

4-5 ziemniaków

2 marchewki

1 korzeń pietruszki

Kawałek korzenia selera

1 cebula

Ząbek czosnku

Łyżeczka tymianku

¼ łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

3 listki laurowe

Kilka ziaren ziela angielskiego

1,5 l wody

Kilka rydzów

Wodę zagotowujemy, wrzucamy listek laurowy i ziele angielskie. Warzywa kroimy w kostkę. Marchewkę, korzeń pietruszki i seler wrzucamy do wrzątku. Ziemniaki   i cebulę wrzucamy na patelnię z rozgrzaną 1 łyżką oleju do smażenia, dodajemy tymianek i gałkę. Podsmażamy kilka minut ciągle mieszając po czym wrzucamy do wrzątku i reszty warzyw. Gotujemy na wolnym ogniu aż warzywa będą miękkie a ziemniaczki lekko się rozgotują. Pod koniec gotowania doprawiamy pieprzem, solą. Do smaku można dodać łyżkę sosu sojowego. Gotową zupę miksujemy blenderem.

Rydze dokładnie oczyszczamy z piasku, płuczemy pod bieżącą wodą i kroimy w dość  duże kawałki. Wrzucamy na rozgrzaną, suchą patelnię lub z niewielką ilością tłuszczu. Smażymy mieszając co jakiś czas, oprószamy solą. Gdy odparuje wydobywająca się z grzybów woda wlewamy na patelnie jedną chochle gotowej zupy, dokładnie mieszamy z grzybami i ponownie wlewamy do garnka. Gorącą zupę wlewamy do miseczek, polewamy z wierzchu rudym olejem rydzowym. Zupa po prostu wymarzona na chłodne jesienne popołudnia. Smacznego!

1 komentarz

  1. Piękny przepis, bardzo mi się podoba. Jednak w mojej okolicy nie rosną rydze… Jak myślisz, czy możnaby zastąpić je gołąbkami? One też nie mają specyficznego grzybowego posmaku, tak charakterystycznego dla podgrzybków. Ja przygotowuję je podobnie jak rydze z patelni – smażone krótko na maśle, posypane pieprzem i solą.
    Pochwalę się jeszcze, że olej rydzowy jest charakterystyczny dla Wielkopolski, a szczególnie dla powiatu szamotulskiego. Tu można kupić go na każdym kroku! A ja kupuję w zaufanej firmie – tej samej, z której i Ty kupiłaś – SemCo. Po prostu – mieszkam po sąsiedzku, znam ich i mam do nich zaufanie. No i jest to nasz produkt lokalny, a to niewątpliwie jest atut!

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.