zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Rozgrzewający krem z pieczonych buraków z czarną fasolą

| 3 komentarzy

krem-burakow2

Po raz pierwszy w tym jesienno-zimowo-wiosennym sezonie przeziębień dopadł mnie i uziemił jakiś wredny wirus. Od wczoraj kuruję się herbatką z imbirem oraz rozgrzewającymi zupami.

Dziś przyszła pora na pyszny krem z pieczonych buraków z dodatkiem czarnej fasoli  który świetnie się do tego nadaje. Co prawda wg dietetyki chińskiej buraki same w sobie mają neutralną naturę termiczną, pieczenie należy jednak do tych  kulinarnych obróbek termicznych, które tę termikę wyraźnie zwiększają, dodatek świeżego imbiru oraz papryczki chili sprawia iż łatwiej „wygonić” z organizmu wrednego patogena, a zupa dzięki tym składnikom staje się milutko rozgrzewająca.

Czarna fasola to „strączek” który korzystnie wpływa na nerki, układ rozrodczy, stosowany jest w leczeniu bólów krzyża, korzystnie wpływa na mózg, dlatego warto jednak sięgać po nią częściej.

krem-buraków1

Czerwone buraki i czarna fasola to para która pasuje do siebie nie tylko kolorystycznie. Połączenie mojego ulubionego warzywa korzeniowego z fasolą doskonale sprawdza się w barszczu ukraińskim, dlatego nie miałam wątpliwości że krem z pieczonych buraków doskonale skomponuje się smakowo również z czarną fasolą. Dodatek papryczki chili dodaje zupie pikanterii i rozgrzewającej mocy, ale można ją pominąć.

krem-buraków

Zapraszam na przepis na rozgrzewający krem z pieczonych buraków z czarna fasolą.

Składniki:

  • 6 -8 średnich buraków
  • 1,5 litra domowego, warzywnego bulionu ugotowanego z kilkoma plastrami świeżego imbiru
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • Sól, świeżo zmielony pieprz
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego
  • Kawałek papryczki chilli
  • 1 szklanka ugotowanej czarnej fasoli

Wykonanie:

1.Buraki wyszorować, poprzekrawać na połówki lub ćwiartki, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, skropić olejem i piec razem z czosnkiem i cebulą (pokrojoną w ćwiartki) w temp. 190 st C ok. 1 godz. (lub dłużej jeśli będą zbyt twarde).

2. Upieczone buraki, cebule i czosnek i ewentualnie kawałek papryczki chili przekładamy do garnka, zalewamy bulionem i miksujemy. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i odrobiną octu balsamicznego. Zagotowujemy, podajemy z 2 łyżkami czarnej fasoli.

3 Komentarze

  1. Brzmi i wygląda naprawdę dobrze!

    Żebym nie miał dzisiaj lenia za skórą, pewnie jutro bym to przygotował i oblizawszy się, zjadł ze smakiem.
    Zachowam jednak w pamięci ten wątek i powrócę, gdy nadejdą „lepsze” dni 😉

  2. Hm.. buraczki bez obierania po pieczeniu? Czy to tak oczywiste, że nie napisałaś? :)

  3. Zuza, buraczki oczywiście trzeba obrać po pieczeniu zanim wylądują w zupie:) Dziękuję za uwagę:)

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.