zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Sałatka z buraków i kwiatów mniszka z olejem z ostropestu, czyli balsam dla wątroby

| 11 komentarzy

salatka-detox1

Końcówka kwietnia to święto mniszka. Zielone miejskie trawniki, łąki, skraje lasów, wszystko upstrzone żółtymi kwiatkami. Widok cudowny, szkoda ze tak krótkotrwały. Śpieszmy się więc i korzystajmy z dobroczynnych właściwości tej rośliny szczególnie przychylnej naszej wątrobie.

Właściwości lecznicze ma zarówno korzeń, liście jak i kwiatki mniszka. W ich płatkach stwierdzono obecność nadających ich żółtą barwę barwników ksantofilowych, szeregu soli mineralnych oraz znaczne ilości wit. C

Jedną z ważniejszych właściwości prozdrowotnych mniszka jest pobudzający wpływ na wytwarzanie żółci przez wątrobę oraz ułatwianie jej przepływu przez drogi żółciowe. Wiosna to doskonały czas aby wspomóc pracę wątroby i pęcherzyka żółciowego, gdyż według tradycyjnej medycyny chińskiej narządy te należą do przemiany drzewa właśnie.

Pracę wątroby, jak również śledziony i trzustki poprawia również nasz poczciwy burak. Warzywo to jest ponadto mistrzem w oczyszczaniu krwi. Jeśli do tego wszystkiego dodamy olej z ostropestu który jest najstarszym znanym lekiem na wątrobę (powoduje regenerację jej komórek) otrzymamy prawdziwy balsam dla naszej biednej, przepracowanej wątroby która każdego dnia radzić sobie musi z mnóstwem toksyn dostających się do naszych organizmów z pokarmem, woda, powietrzem.

Zapraszam więc na  prostą sałatkę którą nazwałam „balsam dla  wątroby”

Składniki:

(na 2 porcje)

  • ·         4 średnie, upieczone buraki
  • ·         1 szklanka ugotowanej na sypko komosy ryżowej (quinoa) lub kaszy jaglanej
  • ·         Kilka świeżo zebranych, w miejscu oddalonym od dróg kwiatów mniszka
  • ·         2 łyżki oleju z ostropestu (ewentualnie innego zimno tłoczonego oleju, np. lnianego)
  • ·         1 łyżka  soku z cytryny
  • ·         1 łyżka miodu lub syropu z agawy
  • ·         Sól i pieprz do smaku

Wykonanie:

1.       1. Upieczone buraki kroimy w pół-plasterki lub kostkę

2.      2.  Buraki mieszamy z ugotowaną na sypko komosą ryżową. Dodajemy dressing zrobiony z wymieszanych: soku z cytryny, miodu i oleju z ostropestu. Dokładnie wszystko mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i świeżo zmielonym pieprzem.

3.       3. Posypujemy wyjętymi ze środka kwiatów płatkami mniszka.

11 Komentarze

  1. Jesteśmy teraz na etapie jedzenia „chwastów” więc przepis koniecznie musimy wypróbować. Plan na weekend: spacer połączony ze zbieraniem kwiatów mniszka, a po spacerze na przekąskę sałatka :)

  2. witam,
    mam zamiae zorbic syrop z mniszka,mieszkam w miescie,co prawda niedaleko jest polana i lesek ale troche boje sie bzierac mniszka,slyszalam ze on latwo kumupuje wszelie spaliny

  3. witam,
    potrzebuje soku z lisci brzozy,czytlam w ksiazce Korzawskiej na niego przepis z lisci brzozy,podobno maja one twarda zwarta troche skorzana strukture,tylko niewiem czy juz czas a t zeby je zrywac.bBylam w niedziele w lesie i faktyznie liscie sa nawet spore tylko bardzo cienkie.Proze mi cos doradzic i jesli jest taka mzliwosc napisac cos na temat lisci debu,czy teraz moge je znalezc?potrzebne do nalewki

  4. Sylwio koniec kwietnia i początek maja to najlepszy czas żeby wykorzystać młode liście drzew bo faktycznie są wtedy najdelikatniejsze. Też zamierzam zrobić syrop z liści brzozy wg przepisu Pani Korżawskiej. A jeśli chodzi o liście dębu to podczas ostatniego spaceru zauważyłam że są już rozwiniete i również delikatne

  5. Bardzo dziekuje za odpowiedz,wlasnie czytalam w ksiazce przepis al enie pisalo kiedy wjakim miesiqcu zbierac sutrowiec,jesli chodzi o liscie debu to niedaleko miejsca zamieszkania mojego jets las ,osttanio tam bylam i widzialam stare duze deby ,naprawde bbardzo stare,a P.Korzawska zalecala sporzadzic nalewke z calych kwiatostanow debu

  6. Bylam dzis wlesie i znalazlam ladne liscie debu,chce zorbic znich nalewke przeciwnowotworowa z przepisu Pani korzawskiej,jednak teraz znalazlam w internecie inforacje o tym ze zarowno kora jak i mlode liscie dębu zwiekszaja krzepliwosc krwi,czyli np. w profilaktyce chorob serca to nie ma zastosowania prawda/?czy to znaczy ze to zwieksza mozliwosc np. zatorow i innych rzeczy?tak sie ucieszylam kiedy znalazlam te liscie,ale ta informacja o tej krzepliwosci spowodowala narastajace watpliwosci,niewiem teraz czy faktycznie robic ta nalewke.Co Pani o tym sadzi?

  7. Zebralam lliscie debu,tak jak pisala Pani Korzawska i zalalam wodka,tylko niewiem czy dobrze zrobilam,jeste laikiem i jak to zazywac,przeciez to sam akohol i liscie.Ona pisze ze studiowala w dawnych czasach stare ksiegi zielarskie i niejednokrotnie spotykala sie z tym przepisem silnie antynowotworowym.Prosze o pomoc

  8. Nie znam tego przepisu, ale wydaje mi się że przed zalaniem alkoholem liście należałoby rozdrobnić tak aby jak najwięcej substancji dostało się z liścia do roztworu.

  9. Cholera, ciągle uczę się od Ciebie czegoś nowego. Nie tylko przepisów jako takich, ale informacji o poszczególnych składnikach. Olej z ostropestu?? Pojęcia o nim nie miałam. A teraz mam. I wypróbuję.

  10. Dziekuje a prosze mi powiedziec jak zazywac taka nalewke bo kompletnie niewiem.Zna Pani jaks przepis na dania lekkostrawne dla wrzodowcow?

  11. Niestety nie mam pojęcia jak zażywać taką nalewkę. może warto zapytać np. w sklepie zielarskim?

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.