zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Lubię Lublin

| 0 komentarzy

Lubię i to bardzo, dlatego po raz kolejny przyjęłam zaproszenie na Europejski Festiwal Smaku. Nieco ponad miesiąc temu spędziłam tam słoneczny wrześniowy weekend napawając się smakami i zapachami. Po raz kolejny też zostałam oczarowana wspaniałą atmosferą tam panującą.

1

2

Europejski Festiwal Smaku organizowany był już po raz szósty. Podobnie jak w latach poprzednich, na starym mieście wokół Trybunału Koronnego rozstawionych było ponad 100 wystawców z Polski i Europy, których stragany kusiły przeróżnymi pysznościami od pajd ze smalcem po suszone owoce z całego świata.

3

4

5

8

9

Oprócz wędrówek między kuszącymi zapachami straganami, można było w tych dniach doświadczyć wielu innych atrakcji. W ciągu dnia w wielu miejscach Lublina obywały się przeróżne imprezy kulinarne: warsztaty, pokazy, wykłady. Mnie zainteresował pokaz Pani Bożeny Cyran – Żak, autorki wielu książek dotyczących kuchni pięciu przemian których szczęśliwą posiadaczką jestem. Bardzo miło było zobaczyć i posłuchać Pani Bożeny na żywo.

6

Tegoroczny Europejski Festiwal Smaku został rozszerzony o nowe rejony miasta m.in. browar Perła, gdzie wieczorami odbywały sie koncerty gwiazd (m.in. Kayah i Transoriental Orchestra oraz zespołu Omega). Rozstawiły się tam również modne w ostatnim czasie food traki z całej Polskich. Do najbardziej oryginalnych należała pizzeria na kółkach z prawdziwym piecem opalanym drewnem i  bar sushi . Nie brakowało również wege smaków które oferował m.in. food track Kipi kasza. Ja uraczyłam się u nich pysznym spaghetti z dyni makaronowej.

7
Jako blogerki kulinarne wraz z Pauliną, Asią, Martą i Sylwią miałyśmy przygotowany program specjalny pełen atrakcji kulinarnych i nie tylko.
Najpierw nasz dobry znajomy z poprzedniej edycji Ivo Violante z restauracji Arte del gusto przygotował nam niespodziankę w postaci dania z … byczych jąder. Jak nie trudno się domyślić nie byłam nim zainteresowana. Na szczęście nie była to jedyna atrakcje. Szef włoskiej kuchni Ivo pokazał nam jak zrobić idealną włoską pizzę.

10

Prawdziwe wyzwanie czekało na nas na tzw. „Moście kultury” w ramach akcji „Cisowianka: gotujmy zdrowo – mniej soli”, miałyśmy za zadanie przygotowanie potraw charakterystycznych dla krajów do których wylecieć można z otwartego całkiem niedawno lubelskiego lotniska. Ja z Pauliną z Zielonego Papiszona reprezentowałyśmy Kretę. Na naszym stanowisku pojawiły się więc czarne oliwki, ser feta, dobra grecka oliwa…a nasze sprawne rączki przygotowały sałatkę grecką oraz pyszne pierożki z nadzieniem z pieczonej papryki, sera feta z czarnuszką i kuminem.

11

12

13

Spotkanie z Jakubem Przysuchą – właścicielem najlepszej w Lublinie cukierni „Czekoladowy” był kolejnym punktem pełnej wrażeń soboty. To był prawdziwy raj dla wielbicieli słodkości w którym mogłyśmy nie tylko skosztować oferowanych tam wyrobów bazujących tylko na produktach najwyższej jakości. Niespodzianką był przygotowany przez Pana Jakuba krótki warsztat wyrobu pralinek. Okazało się że nie jest to taka prosta sprawa. Jak zawsze w cukiernictwie liczy się dokładność i precyzja. Tak czy inaczej przygotowane przez nas pralinki z nadzieniem malinowym z nutką chilii wyszły przepyszne.

1514

17

18
Kolejny dzień upłyną pod znakiem zakupów, spacerów i podziwiania panoramy miasta, a zwieńczony został pysznymi pierogami z kasza gryczaną, miętą i z bobem.

19

20

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.