zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Rozgrzewający, warzywny bulion z „makaronem” z dyni makaronowej

| 4 komentarzy

bulion1

No i przyszło to co nieuniknione. Mgliste poranki z przenikliwym chłodem, wietrzne i deszczowe dni które kończą się za szybko. Jesień zawitała na dobre. A wraz z nią przyszły pierwsze przeziębienia: pokasływanie, kichanie i nosem ciąganie.
Najwyższa pora przypomnieć sobie o rozgrzewających ziółkach, imbirze i moim ulubionym warzywnym bulionie, długo gotowanym, z rozgrzewającymi przyprawami który nie tylko rozgrzeje ale i wzmocni organizm będący w trakcie lub po chorobie. Gdy jestem chora i potrzebuję szybkiego ozdrowienia serwuję go z gotowaną kaszą jaglaną. Ostatnio wpadła mi w ręce cudowna dynia makaronowa którą odkryłam w zeszłym roku. Postanowiłam więc podać mój bulion z oryginalnymi, bezglutenowymi makaronikami wydrążonymi prosto z wnętrza upieczonej dyni.
Bulion, gotuję jak najdłużej na wolnym ogniu aby stał się bardziej energetyczny. Jeżeli chcemy aby zupa ugotowana została wg 5 przemian, dodajemy składniki dokładnie w takiej kolejności jak podałam. Literki symbolizują odpowiednie przemiany. Po dodaniu składników każdej przemiany, mieszamy wywar najlepiej drewniana łyżką.
Gotowy bulion może być podstawą do przygotowania innych zup i sosów. Można go przechowywać w lodówce kilka dni.

makaron

Składniki:

  • 3 litry wody
  • 2 marchewki
  • 1 korzenia selera
  • 1 korzeń pietruszki
  • natka pietruszki
  • 2 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • kilka ziarenek jałowca
  • ½ łyżeczki kurkumy
  • łyżeczka tymianku
  • 4 listki laurowe
  • 4 goździki
  • 3 plasterki imbiru
  • sól
  • 1 łyżka oleju lnianego
  • 1/2 dyni makaronowej
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka oliwy
  • sól

Wykonanie:
Dynię makaronową przekroić na pół. Z jednej połówki wydrążyć pestki, posmarować ząbkiem czosnku, oliwą i posolić. Upiec w piekarniku do miękkości.
W: Do 3 litrów wody
D: dodać natkę pietruszki
O: zagotować, dodać ziarenka jałowca kurkumę i tymianek
Z: następnie dodać pokrojone w mniejsze kawałki marchewki, korzeń selera i pietruszki oraz podpieczone na suchej patelni lub w piekarniku ćwiartki cebuli.
M: dodajemy przyprawy: imbir, czosnek, liść laurowy i goździki
W: na koniec wsypujemy sól i gotujemy na wolnym ogniu min. 2 godziny

jesien

 

4 Komentarze

  1. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, w którym trzeba przygotować zupę z kaszą :
    http://sio-smutki.blogspot.com/2014/09/konkurs-z-firma-sys-jesienno-zimowa.html
    Są nagrody 😉 Pozdrawiam, Monika

  2. Mam Cię!! Złapałam, zalajkowałam i teraz będę tu często zaglądać.
    Mąż kucharz zaraził we mnie pasje do gotowania, z tym że jakoś nie smakuje mi mięso.
    Wiem, ze tutaj jest moje miejsce…
    Będę zdawać relacje, a ty Ekoquchnio- nie przestawaj inspirować :*

    Cathy

  3. Witaj:) Bardzo mi miło!

  4. świetny przepis, zaraz sobie jutro zrobię na ozdrowienie! nie wiem tylko co z olejem lnianym? na jakim etapie go używasz, bo on lubi zimno przecież, więc nie mam pomysłu…

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.