zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

„Fasolada” czyli grecka wersja fasolówki

| 2 komentarzy

fasolada2

Okazuje się że nie tylko kuchnia polska poszczycić się może pyszną zupą z fasoli. Ten zacny strączek jest głównym bohaterem zup pochodzących z wielu stron świata, a ja odkryłam ostatnio grecką wersję fasolówki czyli „fasoladę”( z greckiego fasola to fassoli). Bardzo mi ta wersja odpowiada, gdyż jest całkowicie wegańska, wzbogacona o czarne oliwki i oliwę z oliwek. Zamiast majeranku zawiera oregano i w przeciwieństwie do naszej wersji jest mocno pomidorowa. Jak się okazuje „Fasolada” ma  pochodzenie starożytne. Być może jadali ją antyczni myśliciele tacy jak Sokrates i Arystoteles. W końcu mądrzy to byli ludzie i wiedzieli co dobre 😉

Składniki:
1,5 szklanki fasoli piękny jaś (po namoczeniu powinno być ponad 2 szklanki)
• 3 listki laurowe
• kilka ziarenek ziela angielskiego
• 1 duża cebula
• 2 marchewki
• kawałek korzenia selera
• 4 łodygi selera naciowego
• 2 ząbki czosnku
• 1 puszka pomidorów
• 2 łyżeczki suszonego oregano
• 1 łyżeczka ziaren kolendry
• 1 łyżeczka suszonej mięty (opcjonalnie)
• 1 mały słoiczek czarnych oliwek bez pestek
• 1 płaska łyżeczka brązowego cukru muscowado
• 1/4 szklanki oliwy z oliwek ekstra virgin
• zielona pietruszka
• sól i świeżo zmielony pieprz
Wykonanie:
1. Fasolę zalewamy na noc wodą i moczymy. Na drugi dzień odsączamy z wody w której sie moczyła, przekładamy do garnka i zalewamy 1,5 litrem wody. Zagotowujemy, dodajemy listki laurowe i ziele angielskie i gotujemy na średnim ogniu ok 30 min. (można dodać kawałek glonu kombu aby zwiększyć jej strawność)
2. Dodajemy pokrojoną w plasterki marchewkę i seler. Gotując uzupełniamy ilość wody jeśli zrobi sie jej zbyt mało.
3. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju i wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę i seler naciowy pokrojony w plasterki. Dusimy kilka minut, dodajemy przyprawy, sól pieprz, oregano, kolendrę, oraz wyciśnięty czosnek. po ok 10 min dodajemy pokrojone pomidory z puszki. Dusimy jeszcze rzez chwilę, jeśli pomidory są zbyt kwaśne dodajemy odrobinę brązowego cukru.
4. Zawartość patelni wrzucamy do garnka z fasola i marchewką ( jeśli są już miękkie, ale nie rozgotowane), wrzucamy również odsączone czarne oliwki, dokładnie wszystko mieszamy i gotujemy jeszcze przez chwilę. Doprawiamy w miarę potrzeby
5. Podajemy z 1 łyżką oliwy z oliwek, posypujemy świeżą natką pietruszki.
Smacznego!

Przepis pochodzi z książki” „Bean by bean”Crescent Dragonwagon

 

2 Komentarze

  1. Wygląda przepysznie :) Bardzo lubię fasoladę i sama często robię, ale nigdy nie dodawałam do niej oliwek… A one nie dość, że wzbogacają smak, to jeszcze urozmaicają kolor 😛

  2. Wygląda super! W ogóle dopiero odkryłam ten blog, a przepisy są bardzo fajne :) Zapraszam do nas http://liveat.pl/

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.