zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Na osłodę szarych lutowych dni: szyszki z ekspandowanej gryki i jaglana panna cotta z produktów Bioplanet

| 3 komentarzy

Bioplanet to mój ulubiony producent żywności ekologicznej i chyba pierwszy po którego produkty sięgnęłam zaczynając swoją przygodę ze zdrowym odżywianiem. Nic dziwnego, w końcu na polskim rynku są już od 10 lat. Dlatego bardzo się ucieszyłam na możliwość współpracy z tą marką. Raz w miesiącu będę Wam przedstawiać potrawy z produktów produkowanych lub dystrybuowanych przez Bioplanet, oraz ich krótkie recenzje.
Ostatnia szaruga za oknem wzbudziła we mnie chęć zjedzenia czegoś pysznego, słodkiego i budzącego miłe skojarzenia, a przy okazji oczywiście zdrowego.
Słodkie szyszki z ekspandowanego ryżu to łakoć który kojarzy mi się z beztroskim dzieciństwem, wyjazdami do babci i niedzielnymi odpustami. Słodki ulepek z masą korówkową, który w czasach PRL-u był niezłym rarytasem:)
Zamarzyły mi się takie szyszki w zdrowszej wersji. Nie od dziś wiadomo że słodką masę korówkową zastąpić można równie słodkimi lecz dużo zdrowszymi i pełnymi naturalnych cukrów złożonych daktyli.

szyszki1
Ryż zaś zastąpiłam gryką ekspandowaną będącą nowością w Bioplanet. Są to ziarna organicznej gryki które zostały poddane wstępnej obróbce, dzięki czemu są od razu gotowe do spożycia. Chociaż na pewno nieprzetworzona gryka jest bardziej wartościowa pod względem odżywczym, gryka ekspandowana to doskonałe rozwiązanie dla osób które chciałyby skorzystać z jej dobrodziejstw, ale są zbyt leniwe żeby gotować kaszę gryczaną lub nie przepadają za charakterystycznym smakiem gryki. Ta ekspandowana jest bardziej neutralna w smaku. Podobnie jak gryka nieprzetworzona, ekspandowana bogata jest w magnez i fosfor, a przy tym przyjemnie chrupie. Dodawać ją możemy do owsianek, zup lub nawet sałatek. Ale świetnie się sprawdziła w tych szyszkach.

bioplanet
Niepowtarzalny smak szyszek nie byłby tak wyjątkowy bez dodatku masła klarowanego. W wersji wegańskiej możecie dodać olej kokosowy. Masło klarowane inaczej masło ghee to tłuszcz mleczny całkowicie pozbawiony białka mlecznego i innych składników mleka. Szczególnie cenione jest w ajurwedzie wg której ma ono właściwości wzmacniania esencji ciała, równoważy gospodarkę hormonalną, przyspiesza gojenie się ran i żołądkowo- jelitowych stanów zapalnych. Zawiera ono kwas masłowy który posiada właściwości przeciwwirusowe i przeciwnowotworowe. Wg ajurwedy masło klarowane to najlepszy tłuszcz do gotowania który poprawia trawienie i wchłaniane związków odżywczych w przewodzie pokarmowym. No i poza tym ma cudownie maślany smak. Ja polecam certyfikowane masło ghee dystrybuowane przez Bioplanet.

ghee1
Aby szyszki były jeszcze większą bombą witaminowo – minerałową, ale także po to by zagęścić masę szyszkową, dodałam do niej zmielone migdały i mielony, nieoczyszczony sezam również z firmy Bioplanet. Sezam to przede wszystkim mnóstwo wapnia, dobrze przyswajalne białko i dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3. Warto pamiętać że w tym nieoczyszczonym składników odżywczych jest więcej niż w oczyszczonym.

szyszki3

 
Szyszki z ekspandowanej gryki i daktyli
Składniki:
3 szklanki gryki ekspandowanej
• około 40 suszonych daktyli namoczonych na noc w wodzie
• 2 łyżki masła klarowanego lub oleju kokosowego
• 3/4 szklanki mielonych migdałów
• 1 czubata łyżka mielonego sezamu nieoczyszczonego (samodzielnie przeze mnie zmielonego)
• 1/4 łyżeczki cynamonu
• szczypta soli
Wykonanie:
1. W garnuszku rozpuszczamy na małym ogniu masło ghee i dodajemy namoczone, odciśnięte z wody daktyle, cynamon i szczyptę soli. Gotujemy chwilę ciągle mieszając.
2. Zdejmujemy z ognia, czekamy aż trochę ostygnie i miksujemy. Do masy wsypujemy mielone migdały, mielony sezam i ekspandowana grykę mieszamy wszystko dokładnie.
3. Z powstałej masy formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego lub większe jeśli mamy ochotę.

szyszka2

Jeśli już jesteśmy przy deserach, po głowie od dawna chodziła mi Panna cotta, czyli włoski deser na bazie śmietanki kremówki i żelatyny. Moja wersja tego deseru jest dużo zdrowsza a równie smaczna, a zrobiona nie z kremówki a z płatków jaglanych.
Płatki jaglane to nic innego jak rozgniecione ziarna prosa. Doskonale zastępują kaszę jaglaną kiedy mamy mało czasu na jej gotowanie. Kiedy zdarzy mi się zaspać do pracy, czas gotowania jaglanki na płatkach skraca się do połowy. No i są też świetne do różnego rodzaju potraw w których wykorzystujemy kaszę jaglana do miksowania jak na przykład do tego deseru.

platki-jag

panna-cotta1

panna-cotta3

panna-cotta4
Jaglana Panna cotta z polewą czekoladową
Składniki:
1 szklanka płatków jaglanych
1,5 szklanki mleka roślinnego
1 laska wanilii
2 łyżki cukru pudru lub pudru z ksylitolu
1/3 tabliczki organicznej kurwertury czekoladowej Vivani (lub innej gorzkiej czekolady)
Wykonanie:
1. W garnuszku zagotowujemy mleko roślinne. Dodajemy rozciętą laskę wanilii, cukier lub ksylitol. Wsypujemy płatki jaglane i gotujemy ok 5 min co chwilę mieszając aby się nie przypaliły.
2. Zdejmujemy płatki z ognia i czekamy aby trochę przestygły. Następnie miksujemy na gładko mikserem ręcznym lub kielichowym.
3. Masę przekładamy do jednej lub dwóch mniejszych miseczek lub silikonowych foremek nasmarowanych lekko olejem kokosowym. Wstawiamy do lodówki
4. W kąpieli wodnej rozpuszczamy kuwerturę czekoladową, polewamy nią pannę cottę, ozdabiamy sezonowymi owocami.

3 Komentarze

  1. Uwielbiam jak widzę tyle produktów, a wszystkie posiadają same pozytywne właściwości ! Efekt końcowy tych szyszek przepiękny :) A wszystko na dodatek z produktów BIO.

  2. twoja panna cotta dziś wieczorem znajdzie się na moim talerzu :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.