<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Eko Quchnia</title>
	<atom:link href="http://www.ekoquchnia.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ekoquchnia.pl</link>
	<description>zdrowo, pysznie i ekologicznie...</description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Feb 2012 21:19:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Zielona soczewica, szpinak, pieczarki, pod ziemniaczaną kołderką. Zapiekanka</title>
		<link>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/zielona-soczewica-szpinak-pieczarki-pod-ziemniaczana-kolderka-zapiekanka/</link>
		<comments>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/zielona-soczewica-szpinak-pieczarki-pod-ziemniaczana-kolderka-zapiekanka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 21:19:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ekoquchnia.pl/?p=1945</guid>
		<description><![CDATA[Odkąd znalazłam przepis na tę zapiekankę na blogu Susan Voisin, zaczęłą ona  gościć na naszym stole bardzo często. To wspaniałe, smaczne danie w sam raz na zimę. Jest bardzo pożywne i sycące.  W minioną niedzielę pokrzepiła nas po przejażdżce na &#8230; <a href="http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/zielona-soczewica-szpinak-pieczarki-pod-ziemniaczana-kolderka-zapiekanka/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/zapa0.JPG" alt="" width="150" height="158" /></p>
<p>Odkąd znalazłam przepis na tę zapiekankę na <a href="http://blog.fatfreevegan.com/2011/11/navas-hearty-lentil-and-mushroom-shepherd%E2%80%99s-pie.html" target="_blank">blogu Susan Voisin</a>, zaczęłą ona  gościć na naszym stole bardzo często. To wspaniałe, smaczne danie w sam raz na zimę. Jest bardzo pożywne i sycące.  W minioną niedzielę pokrzepiła nas po przejażdżce na biegówkach. Poniżej przepis troszkę przeze mnie zmodyfikowany, pochodzący z bloga http://blog.fatfreevegan.com.<span id="more-1945"></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/zapa1.JPG" alt="" width="636" height="428" /></p>
<p>Składniki:</p>
<p><em>* 6  średnich ziemniaków</em></p>
<p><em>    * 2 łyżki masła klarowanego + odrobina do wysmarowania naczynia</em></p>
<p><em>    * 1 / 2 szklanki mleka (może być ryżowe, sojowe lub kokosowe)</em></p>
<p><em>    * Sól, świeżo zmielony pieprz do smaku</em></p>
<p><em>    * 2 łyżki oliwy</em></p>
<p><em>    * 1 cebula, drobno posiekana</em></p>
<p><em>    * 2 ząbki czosnku</em></p>
<p><em>    * 300 g pieczarek</em></p>
<p><em>    * 1 szklanka ugotowanej, zielonej soczewicy</em></p>
<p><em>    * 2 łyżki czerwonego wytrawnego wina (opcjonalnie)</em></p>
<p><em>    * 1-2 łyżki sosu sojowego</em></p>
<p><em>    * 1 / 2 łyżeczki suszonego tymianku</em></p>
<p><em>    * 2 łyżki mąki kukurydzianej</em></p>
<p><em>    * 2 szklanki świeżego szpinaku lub liści rukoli</em></p>
<p>Ziemniaki obrać i pokroić w grubszą kostkę. Gotować w lekko osolonej wodzie ok. 20 min. W tym czasie pokroić pieczarki i podsmażyć na patelni razem z cebulką i czosnkiem. Dodać ugotowaną wcześniej soczewicę, tymianek, pieprz, sól i sos sojowy, wlać wino lub odrobinę wody i gotować kilka minut. Następnie dodać porwane, świeże listki rukoli lub szpinaku. Gotować jeszcze chwilę, doprawić w miarę potrzeby. Mąkę kukurydzianą rozrobić z niewielką ilością wody i dodać do potrawy, mieszać aż lekko zgęstnieje.</p>
<p>Gdy ziemniaki się ugotują, rozgnieść je za pomocą tłuczka do ziemniaków, dodać mleko i masło i energicznie wymieszać, tworząc pure. Można dodać wyciśnięty ząbek czosnku. Naczynie żaroodporne wysmarować klarowanym masłem, na dno wyłożyć masę pieczarkowo-soczewicowo-szpinakową, a na górze rozsmarować równomiernie pure z ziemniaków. Piec w tem 190 st C ok. 45 min aż  pure z ziemniaków lekko się zarumieni i stworzy skorupkę.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/zapa2.JPG" alt="" width="627" height="428" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/zielona-soczewica-szpinak-pieczarki-pod-ziemniaczana-kolderka-zapiekanka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bakaliowe krówki z karobem</title>
		<link>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/bakaliowe-krowki-z-karobem/</link>
		<comments>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/bakaliowe-krowki-z-karobem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 20:22:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
				<category><![CDATA[dietetycznie]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>
		<category><![CDATA[chleb na zakwasie]]></category>
		<category><![CDATA[ekoprzepisy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ekoquchnia.pl/?p=1938</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy byłam po raz pierwszy  w Chorwacji, moją uwagę zwróciły dziwne strąki leżące pod drzewami na polu namiotowym na którym się zatrzymaliśmy. Nazbierałam  ich całą torbę, z zamiarem wykorzystania  do celów dekoracyjnych. Dopiero całkiem nie dawno dowiedziałam się że owe &#8230; <a href="http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/bakaliowe-krowki-z-karobem/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/karob0.JPG" alt="" width="156" height="150" /></p>
<p>Kiedy byłam po raz pierwszy  w Chorwacji, moją uwagę zwróciły dziwne strąki leżące pod drzewami na polu namiotowym na którym się zatrzymaliśmy. Nazbierałam  ich całą torbę, z zamiarem wykorzystania  do celów dekoracyjnych. Dopiero całkiem nie dawno dowiedziałam się że owe strąki to chleb świętojański czyli owoce drzewa karbowego zwanego również  szarańczynem strąkowym. * Sproszkowane strąki tej rośliny, czyli mączka chleba świętojańskiego należą do nieszkodliwych dodatków do żywności oznaczanych jako E420 i pełnią  funkcję zagęszczacza i emulgatora&#8230;<span id="more-1938"></span> Ponieważ sproszkowany karob smakiem przypomina lekko słodkie kakao, coraz częściej stosowany jest jako jego zamiennik &#8211; zawierający mniej tłuszczu, nie zawierający kofeiny, teobrominy, kwasu szczawianowego, będący hipoalergiczny.</p>
<p>Ale to nie wszystkie zalety karobu. Podobnie jak kakao jest on  nieocenionym źródłem białka, magnezu, żelaza, wapna, węglowodanów i fosforu. Przypisuje mu się również właściwości prozdrowotne: działa wykrztuśne,  stosowany jest jako lek w stanach zapalnych żołądka i jelit, garbniki zawarte w karobie hamują rozwój bakterii w organizmie.</p>
<p>Jak się pewnie domyślacie, karob, czyli mączka chleba świętojańskiego, będzie bohaterem dzisiejszego przepisu. A będzie to przepis na bakaliowe krówki, które chociaż są piekielnie słodkie, nie zawierają ani grama cukru (słodycz pochodzi z bakalii, głownie daktyli), chociaż mają posmak czekolady, nie zawierają kakao tylko wspomniany karob (użyłam ekologicznego karobu firmy Eko Taste, dostępnego w sklepie <a href="http://www.natoobe.pl/product/view/386/karob-light-bio.html">natoobe.pl</a>). A jak je zrobić?</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/karob2.JPG" alt="" width="568" height="408" /></p>
<p><strong> Składniki:</strong></p>
<p><em>- 300 g daktyli bez pestek, najlepiej BIO</em></p>
<p><em>-  200 g namoczonych rodzynek, najlepiej BIO</em></p>
<p><em>- 4 łyżki karobu (mączki chlebka świętojańskiego)</em></p>
<p><em>- 300 g orzechów brazylijskich (lub laskowych) namoczonych na noc w zimnej wodzie</em></p>
<p><em>- 100 g mielonego siemienia lnianego</em></p>
<p><em>- 100 g pestek słonecznika</em></p>
<p><em>- 250 g orzechów włoskich</em></p>
<p><em>- Nasiona sezamu do posypania</em></p>
<p><em>- 100 ml wody lub mleka kokosowego(dodajemy na końcu, w zależności od gęstości masy dodajemy więcej lub mniej)</em></p>
<p>Daktyle, rodzynki, mączkę chleba świętojańskiego (karob), orzechy i wodę umieścić w blenderze lub malakserze. Zmiksować na gładką masę. Wmieszać w masę nasiona słonecznika, siemię lniane i pozostałe orzechy.</p>
<p>Blachę do pieczenia o wymiarach 10&#215;20 cm wyłożyć folią spożywczą i równo rozłożyć masę, przycisnąć. Posypać sezamem i umieścić blachę w zamrażarce na godzinę. Gdy masa zastygnie pokroić w kostki.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/karob3.JPG" alt="" width="539" height="408" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/karob4.JPG" alt="" width="552" height="378" />Między innymi bakaliowe krówki z karobem robiliśmy na warsztatach „Eko ciasteczka i inne zdrowe łakocie”, który odbył się w zeszłą sobotę w ramach Wydarzenia „Kobieteria na Warsztat”, organizowanego przez Stowarzyszenie inicjatyw kobiecych Kobieteria. Poniżej krótka video-relacja z warsztatu, która pojawia się na filmiku po 6 minucie i 30 sekundach (6:30)</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=HudTj3vnPeE&amp;feature=youtu.be">http://www.youtube.com/watch?v=HudTj3vnPeE&amp;feature=youtu.be</a></p>
<p>* źródło: wikipedia</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong> </strong></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/bakaliowe-krowki-z-karobem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomarańczowy kisiel z tapioki</title>
		<link>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/pomaranczowy-kisiel-z-tapioki/</link>
		<comments>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/pomaranczowy-kisiel-z-tapioki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Feb 2012 18:50:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekoprodukty]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[desery]]></category>
		<category><![CDATA[ekoprzepisy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ekoquchnia.pl/?p=1929</guid>
		<description><![CDATA[Na zewnątrz siarczysty mróz, a ja chcę Was dziś przenieść do terenów trochę cieplejszych, a mianowicie do tropikalnej Ameryki Południowej, gdzie uprawiany jest maniok. Roślina ta dla mieszkańców tamtych obszarów jest tym, czym dla nas ziemniak. Jej pełne skrobi bulwy &#8230; <a href="http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/pomaranczowy-kisiel-z-tapioki/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/tapioka0.JPG" alt="" width="153" height="150" /></p>
<p>Na zewnątrz siarczysty mróz, a ja chcę Was dziś przenieść do terenów trochę cieplejszych, a mianowicie do tropikalnej Ameryki Południowej, gdzie uprawiany jest maniok. Roślina ta dla mieszkańców tamtych obszarów jest tym, czym dla nas ziemniak. Jej pełne skrobi bulwy w niektórych rejonach stanowią podstawę pożywienia.  Uprawę manioku zaczęli już 3000 lat p.n.e. Indianie brazylijscy, zaś w XVI wieku trafił do Afryki.  No dobrze, zapytacie, ale dlaczego maniok?<span id="more-1929"></span>  Z manioku wyrabia się wiele różnych produktów. Ze zmielonych lub startych bulw otrzymuje się masę, która po wysuszeniu i prażeniu jest mielona. Powstająca w ten sposób mąka (tzw. kassawa) służy do wypieku chleba, sporządzania i przyprawiania różnych potraw, przerabia się ją  również na alkohol.  Z masy powstałej ze zmielenia bulw otrzymuje się także mączkę skrobiową zwaną <strong>tapioką</strong>, którą to właśnie wybrałam na bohaterkę dzisiejszego posta.</p>
<p>Odłożymy więc dziś na bok zasadę sięgania tylko po produkty lokalne, które wyrosły w naszym klimacie. Dołóżmy do tego jeszcze soczyste pomarańcze, a otrzymamy smaczy kisiel pomarańczowy, pachnący latem i  słońcem.</p>
<p>Tapioki chciałam spróbować już od dawna. Nie jest to może jakiś specjalnie rewolucyjny produkt, nie posiada żadnego charakterystycznego smaku ani zapachu. W kuchni pełni tę samą rolę co nasza mąka ziemniaczana, jednak jej konsystencja i faktura (po ugotowaniu małe przeźroczyste perełki) nadaje deserom ciekawego charakteru.  Jest bogata  w łatwostrawną skrobię i hypoalergiczna</p>
<p>Do deseru użyłam ekologicznej tapioki firmy Eko Taste, dostępna w sklepie internetowym <a href="http://www.natoobe.pl/product/view/1154/grysik-z-tapioki.html" target="_blank">natoobe.pl</a></p>
<p><a href="http://www.ekoquchnia.pl/wp-content/uploads/2012/02/tapioka2.jpg"><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/tapioka3.JPG" alt="" width="627" height="428" /><br />
</a><em>Składniki:</em></p>
<p><em>500 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy ( z około 4-5 dużych pomarańczy, najlepiej ekologiczny, nie pryskanych)</em></p>
<p><em>½  szklanki tapioki (ja uzyłam grysiku, w sprzedaży dostępne również kuleczki)</em></p>
<p><em>2 łyżki miodu</em></p>
<p>Tapiokę przesypać do miseczki i zalewamy sokiem pomarańczowym (tak aby ją zakrył) i pozostawiamy na co najmniej godzinę. Przekładamy wszystko do garnuszka, wlewamy pozostałą ilośc soku (można dolać trochę wody) i gotujemy około 10 min na wolnym ogniu ciągle mieszając, aż wszystko zgęstnieje a tapioka będzie przeźroczysta. Dodajemy miód. Przelewamy kisiel do salaterek, podajemy gorący lub po schłodzeniu.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/tapioka2.JPG" alt="" width="627" height="428" /><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/tapioka1.JPG" alt="" width="627" height="428" /></p>
<p>* źródło &#8211; Wikipedia</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/pomaranczowy-kisiel-z-tapioki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobieteria na Warsztat 2</title>
		<link>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/kobieteria-na-warsztat-2/</link>
		<comments>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/kobieteria-na-warsztat-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2012 21:53:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ekoquchnia.pl/?p=1925</guid>
		<description><![CDATA[Wszystkie panie, dziewczyny, mamy, żony, córki… z Białegostoku, Podlasia, ale i nie tylko, zapraszamy na kolejną edycję warsztatów, zajęć i spotkań zorganizowanych specjalnie dla Was: „Kobieteria na Warsztat 2”. To drugi już cykl spotkań ze specjalistkami i entuzjastkami z różnych &#8230; <a href="http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/kobieteria-na-warsztat-2/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/plakatkobieteria0.jpg" alt="" width="150" height="207" /></p>
<p>Wszystkie panie, dziewczyny, mamy, żony, córki… z Białegostoku, Podlasia, ale i nie tylko, zapraszamy na kolejną edycję warsztatów, zajęć i spotkań zorganizowanych specjalnie dla Was: „Kobieteria na Warsztat 2”. To drugi już cykl spotkań ze specjalistkami i entuzjastkami z różnych dziedzin, które chcą podzielić się swoją wiedzą, umiejętnościami i pasjami z innymi kobietami, organizowany przez Stowarzyszenie Inicjatyw Kobiecych Kobieteria&#8230;<span id="more-1925"></span><strong>Gdzie?</strong>  W Białostockim Centrum im. Ludwika Zamenhoffa przy ul. Warszawskiej.</p>
<p><strong>Kiedy?</strong> 11-12 lutego 2012 (od 10.30 do 17) oraz 13-17 lutego 2012, popołudniami w różnych miejscach Białegostoku.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/plakatkobieteria.jpg" alt="" width="400" height="552" /><em></em></p>
<p><em>„Kobieteria na Warsztat 2” to najlepszy sposób, by w przyjaznym miejscu spróbować czegoś nowego lub pogłębić wiedzę z ulubionej dziedziny. Szeroki wybór warsztatów pozwoli każdej kobiecie znaleźć coś interesującego. Można spędzić czas twórczo, na zajęciach z rękodzieła i kulinarnych. Konsultacje wnętrzarskie pomogą paniom ładniej mieszkać, a joga i pilates lepiej się czuć. Zajęcia z bra-fittingu i makijażu nauczą dbać o swoje ciało . Będzie można wzbogacić wiedzę o sobie na warsztatach z coachem i psychologiem. Są także warsztaty dla mam, pragnących pewniej poczuć się w swojej roli”</em></p>
<p>A ja szczególnie serdecznie zapraszam na swój warsztat kulinarny, „Eko ciasteczka i inne zdrowe łakocie” na którym wspólnie przygotujemy zdrowe, pozbawione chemii i nadmiaru cukru łakocie które zadowolą nie tylko nas ale przede wszystkim nasze dzieci.</p>
<p>Szczegółowe informację oraz rejestracja na poszczególne zajęcia <a href="http://www.kobieteria.org.pl/" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ekoquchnia.pl/2012/02/kobieteria-na-warsztat-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zupa warzywna z kaszą jaglaną, czyli koloroterapia na talerzu</title>
		<link>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/zupa-warzywna-z-kasza-jaglana-czyli-koloroterapia-na-talerzu/</link>
		<comments>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/zupa-warzywna-z-kasza-jaglana-czyli-koloroterapia-na-talerzu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2012 19:55:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
				<category><![CDATA[przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[kasze]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ekoquchnia.pl/?p=1918</guid>
		<description><![CDATA[Macie swój  sprawdzony  sposób na zimową chandrę? Mój to od pewnego czasu bieganie. Po części pod wpływem audycji „biegam bo lubię”  emitowanej w radiowej „trójce”, po części za sprawą męża który zakupił mi super buty do biegania i zachęcił do &#8230; <a href="http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/zupa-warzywna-z-kasza-jaglana-czyli-koloroterapia-na-talerzu/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/kolorzupa0.JPG" alt="" width="150" height="150" /></p>
<p>Macie swój  sprawdzony  sposób na zimową chandrę? Mój to od pewnego czasu bieganie. Po części pod wpływem audycji <a href="http://www.polskieradio.pl/9/557,Biegam-bo-lubie" target="_blank">„biegam bo lubię</a>”  emitowanej w radiowej „trójce”, po części za sprawą męża który zakupił mi super buty do biegania i zachęcił do przeczytania książki „Bieganie metodą Gallowaya”, biegam regularnie od prawie miesiąca, 3 razy w tygodniu. Przyznać muszę że nie zdawałam sobie sprawy, że ta forma ruchu może być tak przyjemna, a wręcz uzależniająca. Nic tak nie dodaje energii i nie napawa optymizmem jak godzinny trucht po lesie w mroźny, słoneczny poranek&#8230;<span id="more-1918"></span> A jeśli w domu czeka garnuszek pysznej, sycącej i rozgrzewającej zupy warzywnej z dodatkiem kaszy…to już nic mi do szczęścia  nie potrzeba.</p>
<p>Ze względu na żywe kolory tej zupy (pomarańcz marchewki, zieleń brokuła i szpinaku, żółć kukurydzy, czerwień fasoli i pomidorów) jej talerz traktuję jako kulinarną koloroterapię która świetnie się sprawdza kiedy na zewnątrz tylko szarość, czerń i biel.  Zupa jednak cieszy nie tylko oko, ale przede wszystkim podniebienie. Powstała bardzo spontanicznie a efekt pozytywnie mnie zaskoczył. Można ją zaliczyć to tzw. potraw kryzysowych, czyli powstałych z tego co pozostało w lodówce po całym tygodniu. Jej warzywne składniki można modyfikować i użyć tego, co aktualnie mamy pod ręką. Ważne żeby było jak najbardziej kolorowo.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/kolorzupa1.JPG" alt="" width="541" height="400" /><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/kolorzupa3.JPG" alt="" width="558" height="400" /></p>
<p><strong> Jarzynowa z kaszą jaglaną</strong></p>
<p><strong> </strong><em>1 marchewka</em></p>
<p><em>1 mała pietruszka (korzeń)</em></p>
<p><em>Kawałek korzenia selera</em></p>
<p><em>1 por (biała część) lub niewielka cebula</em></p>
<p><em>1 ząbek czosnku</em></p>
<p><em>Kilka różyczek kalafiora</em></p>
<p><em>Kilka różyczek brokuła</em></p>
<p><em>4 większe boczniaki</em></p>
<p><em>2 szklanki liści szpinaku </em></p>
<p><em>3 łyżki czerwonej fasoli z puszki</em></p>
<p><em>3 łyżki kukurydzy z puszki</em></p>
<p><em>½ puszki pomidorów pelati</em></p>
<p><em>Natka piertuszki</em></p>
<p><em>1,5 litra</em><em> wody</em></p>
<p><em>Olej lub masło klarowane</em></p>
<p><em>½ szklanki przepłukanej w gorącej wodzie kaszy jaglanej</em></p>
<p><em>½ szklanki mleczka kokosowego (opcjonalnie)</em></p>
<p><em>2 listki laurowe</em></p>
<p><em>4 ziarenka ziela angielskiego</em></p>
<p><em>Kurkuma</em></p>
<p><em>Sól</em></p>
<p><em>Świeżo zmielony pieprz</em></p>
<p><em> </em></p>
<p>Por, boczniaki i szpinak dusimy na patelni na oleju lub klarowanym maśle, dodajemy czosnek, kurkumę, sól, pierz, tymianek i inne ulubione przyprawy. Smażymy przez chwilę ciągle mieszając. Wsypujemy kukurydze i fasolę. Mieszamy i dusimy około 10 min.</p>
<p>W tym samym czasie do 1,5 litra wrzątku wrzucamy listki laurowe, ziele angielskie, pokrojoną w plasterki marchewkę , pietruszkę i seler. gotujemy 10 min. Wsypujemy kaszę po czym dodajemy kalafior i brokuł. Gdy warzywa będą miękkie, dodajemy uduszone boczniaki, por, szpinak z fasolą i kukurydzą oraz pokrojone drobno pomidory z puszki. Gotujemy jeszcze chwilę, doprawiamy do smaku wedle uznania, możemy zabielić mleczkiem kokosowym . Podajemy posypaną obficie natką pietruszki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/zupa-warzywna-z-kasza-jaglana-czyli-koloroterapia-na-talerzu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Muffinki kukurydziane z orzechami i miodem</title>
		<link>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/muffinki-kukurydziane-orzechami-i-miodem/</link>
		<comments>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/muffinki-kukurydziane-orzechami-i-miodem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2012 19:49:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
				<category><![CDATA[przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[ciasteczka]]></category>
		<category><![CDATA[kasze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ekoquchnia.pl/?p=1913</guid>
		<description><![CDATA[Kasza kukurydziana to nie tylko polenta. Z powodzeniem można dodawać ją do przeróżnych wypieków. Jako składnik mieszanki &#8211; razem z mąka ryżową, gryczaną czy ziemniaczaną może zastępować mąkę pszenną, co jest ważną informacją dla wszystkich bezglutenowców. A u mnie dziś &#8230; <a href="http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/muffinki-kukurydziane-orzechami-i-miodem/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/mufy0.JPG" alt="" width="154" height="150" /></p>
<p>Kasza kukurydziana to nie tylko polenta. Z powodzeniem można dodawać ją do przeróżnych wypieków. Jako składnik mieszanki &#8211; razem z mąka ryżową, gryczaną czy ziemniaczaną może zastępować mąkę pszenną, co jest ważną informacją dla wszystkich bezglutenowców.</p>
<p>A u mnie dziś ciąg dalszy eksperymentów z kasza kukurydzianą której efektem były te oto muffinki. Nie za słodkie za to bardzo zdrowe, z mąką orkiszową, gryczanym miodem i orzechami włoskimi. Świetnie smakowały z kakao z mlekiem kokosowym…<span id="more-1913"></span></p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/mufy4.JPG" alt="" width="585" height="400" /></p>
<p>Składniki:</p>
<p><em>60g masła</em></p>
<p><em>220g mąki orkiszowej</em></p>
<p><em>180g mąki kukurydzianej</em></p>
<p><em>½ łyżeczki sody oczyszczonej</em></p>
<p><em>2 łyżeczki proszku do pieczenia BIO * (lub zwykłego)</em></p>
<p><em>szczypta soli</em></p>
<p><em>1 całe jajko + 1 białko</em></p>
<p><em>4 łyżki cukru trzcinowego muscovado</em></p>
<p><em>80 g</em><em> miodu (najlepiej gryczanego)</em></p>
<p><em>1 łyżeczka ekstraktu waniliowego</em></p>
<p><em>375 ml maślanki lub jogurtu naturalnego (lub mleka kokosowego)</em></p>
<p><em>½ szklanki posiekanych orzechów włoskich</em></p>
<p><em> <img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/mufy3.JPG" alt="" width="563" height="400" /></em></p>
<p>W oddzielnej misce mieszamy suche składniki: mąkę orkiszową, kukurydzianą, sodę, proszek do pieczenia, sól. Masło topimy w rondelku i pozostawiamy do wystygnięcia. Żółtko ucieramy z cukrem, dodajemy miód i ekstrakt z wanilii, następnie masło. Miksujemy przez chwilę po czym zaczynamy dodawać jogurt (maślankę) lub mleko. Na koniec dodajemy suche składniki. Ponownie miksujemy aż do uzyskania jednolitej masy. Wsypujemy orzechy. Białko upijamy na sztywno po czym delikatnie łączymy z ciastem. Piekarnik nagrzewamy do 190 st. C. Ciasto wlewamy do foremek na muffinki, smarując je uprzednio masłem i posypując otrębami, lub wykładając na dno każdej foremki papier do pieczenia. Pieczemy przez 20 min.</p>
<p><em> </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/muffinki-kukurydziane-orzechami-i-miodem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krokiety z polenty i zupa krem z soczewicy i marchewki</title>
		<link>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/krokiety-z-polenty-i-zupa-krem-z-soczewicy-i-marchewki/</link>
		<comments>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/krokiety-z-polenty-i-zupa-krem-z-soczewicy-i-marchewki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Jan 2012 20:53:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
				<category><![CDATA[przepisy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ekoquchnia.pl/?p=1910</guid>
		<description><![CDATA[Wracam z niedzielnego spaceru. Na klatce mojego bloku, jak to w niedzielę, unosi się zapach pieczonego kurczaka. W moim rodzinnym domu  Pan Kurczak również tego dnia często gościł na talerzu, ale odkąd jestem na swoim garnuszku, pieczonemu kurczakowi w niedzielę &#8230; <a href="http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/krokiety-z-polenty-i-zupa-krem-z-soczewicy-i-marchewki/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/polenta0.JPG" alt="" width="153" height="150" /></p>
<p>Wracam z niedzielnego spaceru. Na klatce mojego bloku, jak to w niedzielę, unosi się zapach pieczonego kurczaka. W moim rodzinnym domu  Pan Kurczak również tego dnia często gościł na talerzu, ale odkąd jestem na swoim garnuszku, pieczonemu kurczakowi w niedzielę mówię stanowcze NIE.  Dziś  bohaterami niedzielnego obiadu była kasza kukurydziana, soczewica i marchewka. Tak się złożyło że o kaszy kukurydzianej na łamach bloga nic jeszcze nie pisałam, nie omieszkam więc zrobić tego teraz, bo przyznaję, jestem nią zafascynowana&#8230;<span id="more-1910"></span></p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/polenta1.JPG" alt="" width="571" height="350" /><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/polenta4.JPG" alt="" width="571" height="390" />A napisać o niej można tylko w samych superlatywach. Zawiera duże ilości witaminy E, A oraz witamin z grupy B. Jest również skarbnicą cennych związków mineralnych takich jak potas, fosfor, magnez, sód, siarka oraz ceniony za względu na swoje antynowotworowe właściwości selen. Jest też szczególnie zasobna w łatwo przyswajalny wapń. Ponieważ kukurydza nie zawiera tryptofanu i lizyny, najlepiej spożywać ją w towarzystwie roślin strączkowych. Otrzymamy wtedy pełnowartościowy posiłek – co jest istotną informacją szczególnie dla wegetarian. Nie zawiera glutenu, jest łatwostrawna. Według dietetyki chińskiej (kuchni pięciu przemian), kukurydza posiada naturę termiczną neutralną, właściwości moczopędne, wzmacnia serce, poprawia apetyt i reguluje trawienie.</p>
<p>Polenta to potrawa wywodząca się z Włoch, popularna szczególnie w północnej części kraju gdzie uprawia się kukurydzę.  Pachnąca, żółta polenta, podobnie jak domowy makaron to we Włoszech prawdziwy symbol domowego ogniska. Polenta to po prostu kleik z kaszy  kukurydzianej który po zastygnięciu  kroi się w kawałki jako dodatek do mięs, lub innych potraw, ale może ona również stanowić odrębne danie. Można ją podsmażyć , grillować lub upiec. Do samej zaś kaszki możemy dodać różne dodatki: usmażone pieczarki z cebulką lub inne grzyby, suszone pomidory, szpinak, różne zioła, rodzynki lub inne bakalie.</p>
<p>Do mojej wersji polenty dodałam uduszone pieczarki z cebulką i dużą ilość natki pietruszki. Przepis pochodzi z książki „Zaskakująca kasza i ryż” o której wspominałam przy wpisie o bolognese z kaszy gryczanej, ale troszeczkę go zmodyfikowałam. Mleko kokosowe zastąpiłam po prostu wodą, dodatkowo dodałam pieczarki i pietruszkę, a trójkąty z polenty zamiast smażyć, podpiekłam na blaszce w piekarniku. Podam przepis w wersji zmodyfikowanej, za wyjątkiem mleka kokosowego, gdyz wydaje mi się że z jego dodatkiem polenta będzie jeszcze smaczniejsza.</p>
<p>A do pysznej polenty była dziś sycąca i rozgrzewająca zupa – krem z czerwonej soczewicy i marchewki.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/polenta6.JPG" alt="" width="572" height="419" /><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/polenta2.JPG" alt="" width="572" height="367" /></p>
<p>Na podwieczorek zaś &#8211; muffinki kukurydziane z orzechami włoskimi, ale o nich innym razem. Przejdźmy do przepisu na krokiety z polenty.</p>
<p><strong>Krokiety z polenty</strong></p>
<p><strong> </strong><em>645 ml mleka kokosowego (lub krowiego lub wody)</em></p>
<p><em>2 liście laurowe</em></p>
<p><em>3 ziarenka ziela angielskiego</em></p>
<p><em>1 cebula drobno pokrojona</em></p>
<p><em>1 łyżeczka tymianku</em></p>
<p><em>180 g</em><em> kaszy kukurydzianej</em></p>
<p><em>100 g</em><em> utartego sera żółtego (najlepiej cheddara)</em></p>
<p><em>200 g</em><em> pieczarek</em></p>
<p><em>1 cebula</em></p>
<p><em>Natka pietruszki</em></p>
<p><em>Sól i pieprz do smaku</em></p>
<p><em>Ziarna sezamu</em></p>
<p><em>Olej do smażenia</em></p>
<p>Pieczarki dość drobno kroimy i dusimy na oliwie razem z jedną pokrojoną w kostkę cebulą. Przyprawiamy wedle uznania. Na koniec dodajemy pokrojoną natkę pietruszki i odstawiamy.</p>
<p>Mleko kokosowe wlewamy do garnka, zagotowujemy, zmniejszamy ogień i dodajemy pokrojoną drobno cebulę, listki laurowe, ziele angielskie oraz tymianek. Gotujemy na wolnym ogniu około 10 min. Zestawiamy mleko z ognia, przecedzamy, aby wyłowić listki, ziele i tymianek, po czym ponownie zagotowujemy. Wsypujemy kaszę kukurydzianą cały czas energicznie mieszając. Kiedy kasza zgęstnieje i zacznie odchodzić od dna, przykrywamy garnek i na bardzo małym ogniu gotujemy 10 min. Odstawiamy garnek, dodajemy do kaszy ser, pieczarki sól i pieprz, dokładnie mieszamy. Kiedy polenta nieco przestygnie (nie będzie parzyć dłoni), wykładamy ją na wyłożoną folią spożywczą tortownicę z wysypanym na dnie ziarnem sezamu. Przyciskamy i wyrównujemy powierzchnię, posypujemy na wierzchu sezamem dociskając ziarna. Wstawiamy do lodówki na co najmniej 3 godziny. Kiedy polenta całkowicie zastygnie, kroimy ja w trójkąty i smażymy, najlepiej na patelni grillowej lub pieczemy w piekarniku przez około 30 min. Świetnie smakuje z sosem pieczarkowym albo z zupą krem z czerwonej soczewicy i marchewki:</p>
<p><strong>Zupa krem z czerwonej soczewicy i marchewki</strong></p>
<p><strong> </strong><em>1 szklanka czerwonej soczewicy</em></p>
<p><em>4 marchewki</em></p>
<p><em>1 cebula</em></p>
<p><em>Ząbek czosnku</em></p>
<p><em>Kawałek korzenia selera</em></p>
<p><em>1 litr</em><em> bulionu warzywnego lub wody</em></p>
<p><em>3 ziarnka ziela angielskiego i 2 listki laurowe (jeśli gotujemy na wodzie)</em></p>
<p><em>2 łyżki koncentratu pomidorowego</em></p>
<p><em>1 łyżeczka octu balsamicznego</em></p>
<p><em>1 łyżeczku mielonego kuminu</em></p>
<p><em>1 łyżeczka kurkumy</em></p>
<p><em>1 łyżeczka tymianku</em></p>
<p><em>Sól, świeżo milony pieprz</em></p>
<p><em>1 cm</em><em> glonu kombu (opcjonalnie)</em></p>
<p><em> </em>Soczewicę przepłukujemy i wrzucamy do litra wrzącej wody lub bulionu warzywnego. Jeśli takowy posiadamy, wrzucamy do bulionu kawałek wodorostu kombu, który zwiększy strawność soczewicy, chociaż soczewica należy do jednych z lepiej strawnych strączków). Cebulę drobno kroimy, marchewkę i seler ścieramy na tarce. Warzywa podsmażamy na 2 łyżkach oleju, dodajemy przyprawy ( z wyjątkiem soli i pieprzu które damy na sam koniec), mieszamy i po około 10 min wrzucamy do gotującej się soczewicy. Gotujemy na wolnym ogniu około  30 min. Miksujemy z Benderze. I gotowe. Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/krokiety-z-polenty-i-zupa-krem-z-soczewicy-i-marchewki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Książeczka kucharska &#8222;Gotuję z mamą i tatą, czyli podlaska kuchnia dla najmłodszych</title>
		<link>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/ksiazeczka-kucharska-gotuje-z-mama-i-tata-czyli-podlaska-kuchnia-dla-najmlodszych/</link>
		<comments>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/ksiazeczka-kucharska-gotuje-z-mama-i-tata-czyli-podlaska-kuchnia-dla-najmlodszych/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2012 19:25:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ekoquchnia.pl/?p=1905</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia otrzymałam miłą wiadomość o wydaniu artystycznej książeczki kucharskiej dla dzieci „Gotuję z mamą i tatą, czyli  podlaska kuchnia dla najmłodszych”, tym bardziej miłą, że znalazły się w niej  moje przepisy pochodzące z EkoQuchni,  m.in. przepis &#8230; <a href="http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/ksiazeczka-kucharska-gotuje-z-mama-i-tata-czyli-podlaska-kuchnia-dla-najmlodszych/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/bobasy0.jpg" alt="" width="159" height="150" /></p>
<p>Jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia otrzymałam miłą wiadomość o wydaniu artystycznej książeczki kucharskiej dla dzieci „Gotuję z mamą i tatą, czyli  podlaska kuchnia dla najmłodszych”, tym bardziej miłą, że znalazły się w niej  moje przepisy pochodzące z EkoQuchni,  m.in. przepis na młodą kapustę, zielone kopytka, babkę ziemniaczaną, colesław z zimowych warzyw i inne. Książeczka powstała w ramach projektu „Kulturalna Akademia Bobasa – Kultura Odpowiedzialnego Żywienia” realizowanego przez Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Białymstoku&#8230;<span id="more-1905"></span>Głównym celem projektu było promowanie zdrowego odżywiania dzieci ze szczególnym uwzględnieniem dzieci na diecie bezglutenowej. Efektem związanych z projektem wydarzeń było  między innymi wydanie tej oto książeczki, która  oprócz przepisów na bezglutenowe potrawy, zawiera również różne łamigłówki, ciekawostki oraz możliwość pokolorowania obrazków.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/bobasy.jpg" alt="" width="437" height="400" /></p>
<p>29 grudnia 2011 r, białostockiej Naleśnikarni przy ulicy Pałacowej miała miejsce promocja książeczki z udziałem Pawła Małaszyńskiego. Relacja i fotoreportaż <a href="http://www.e-kultura.pl/Default.aspx?pid=1&amp;aiid=5155" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<p>Książeczkę w formacie pdf  możecie za darmo pobrać <a href="http://www.woak.bialystok.pl/Default.aspx?pid=80&amp;aiid=4548" target="_blank">TUTAJ</a>, lub klikając na jej okładkę w prawej kolumnie na blogu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/ksiazeczka-kucharska-gotuje-z-mama-i-tata-czyli-podlaska-kuchnia-dla-najmlodszych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaglane &#8222;śnieżynki&#8221;</title>
		<link>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/jaglane-sniezynki/</link>
		<comments>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/jaglane-sniezynki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jan 2012 21:36:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
				<category><![CDATA[przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[desery]]></category>
		<category><![CDATA[ekoprzepisy]]></category>
		<category><![CDATA[kasze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ekoquchnia.pl/?p=1902</guid>
		<description><![CDATA[Ach ta zima, jednego roku mrozi nas do szpiku kości i karze brodzić po kolana w śniegu, innego narobi nadziei  na narty garstką śniegu, po czym złośliwie topi wszystko tworząc jesienną chlapę.. A może problem tkwi w naszych  narodowych skłonnościach &#8230; <a href="http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/jaglane-sniezynki/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/kule0.JPG" alt="" width="154" height="150" />Ach ta zima, jednego roku mrozi nas do szpiku kości i karze brodzić po kolana w śniegu, innego narobi nadziei  na narty garstką śniegu, po czym złośliwie topi wszystko tworząc jesienną chlapę.. A może problem tkwi w naszych  narodowych skłonnościach do narzekania. Jest mróz: nie dobrze, nie ma mrozu: też źle. Jakby nie było, tęskno mi do zimy z trzaskającym mrozem i białym puchem.Dlatego patrząc przez okno na czarno – szary styczniowy świat, postanowiłam zafundować sobie „śnieżynki” na talerzu&#8230;<span id="more-1902"></span></p>
<p>Pomysł na zrobienie kuleczek z zimnej kaszy jaglanej ze śniadania i obtoczenie ich w wiórkach kokosowych, wpadł mi pewnego dnia, kiedy zostało mi jej po śniadaniu wyjątkowo dużo. Szkoda było wyrzucać a marnowanie żywności jak wiemy jest wielce nie ekologiczne. Ulepiłam więc z niej kulki niczym ze świeżego, lepkiego śniegu, kiedy temperatura powyżej zera. I tak powstała ciekawa, zdrowa i smaczna przekąska na podwieczorek.</p>
<p>Kolejnym razem gar kaszy jaglanej z bakaliami, orzechami i wiórkami kokosowymi ugotowałam już z premedytacją z przeznaczeniem na kulki które obtoczyłam również w ekspandowanym ziarnie amarantusa (tzw. poppingu), sezamie oraz drobno pokrojonych orzechach włoskich. Powstała ciekawa ( i zdrowa J) przekąska na sylwestra. Myślę że do jaglanych śnieżynek powrócę jeszcze nie raz, a tym czasem podaję przepis. Może Wam też przypadnie do gustu.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/kule4.JPG" alt="" width="552" height="378" /><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/kule2.JPG" alt="" width="552" height="378" /><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/kule3.JPG" alt="" width="552" height="378" /></p>
<p><em>1 szklanka  kaszy jaglanej (przepłukanej wcześniej, najlepiej gorąca wodą)</em></p>
<p><em>Kilka suszonych moreli (najlepiej ekologicznych nie siarkowanych)</em></p>
<p><em>Kilka suszonych śliwek (najlepiej ekologicznych nie siarkowanych)</em></p>
<p><em>Garść rodzynek</em></p>
<p><em>2 Figi</em></p>
<p><em>2 czubate łyżki wiórków kokosowych</em></p>
<p><em>Garść płatków migdałowych</em></p>
<p><em>2 łyżki pokrojonych drobno orzechów włoskich</em></p>
<p><em>Szczypta soli</em></p>
<p><em>Łyżka miodu (lub więcej jak kto woli)</em></p>
<p><em>½ szklanki naturalnego, świeżo wyciśniętego soku z jabłek</em></p>
<p><em>Do obtaczania:</em></p>
<p><em>Wiórki kokosowe</em></p>
<p><em>Amarantu ekspandowany (popping)</em></p>
<p><em>Sezam</em></p>
<p>Do garnka z przepłukaną kaszą jaglaną wlewamy 2 szklanki wrzącej wody. Po paru minutach gotowania dodajemy pokrojone drobno bakalie (ilość wedle upodobania) i gotujemy aż kasza wchłonie wodę. Następnie wlewamy naturalny sok jabłkowy i gotujemy do jego wchłonięcia przez kaszę, często mieszając. Po ugotowaniu odstawiamy kaszę do wystygnięcia. W tym czasie na talerzyki wsypujemy wiórki kokosowe, amarantus i sezam. Z ostygniętej kaszy z bakaliami formujemy kulki wielkości orzecha. Masa łatwo daje się formować, ale aby jeszcze bardziej tę czynność sobie ułatwić, moczymy ręce w wodzie. Gotowe kulki obtaczamy w posypkach.</p>
<p>Kulki układamy na talerzu i wkładamy do lodówki.</p>
<p>Uwagi:</p>
<p>Kulki (jaglane śnieżynki) są doskonałą przekąską na karnawałową imprezę, ale również zdrowym, bezglutenowym deserkiem dla dziecka)</p>
<p>Podane w przepisie dodatki do kaszy można zmieniać wedle upodobań.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/jaglane-sniezynki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bolognese z kaszy gryczanej</title>
		<link>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/bolognese-z-kaszy-gryczanej/</link>
		<comments>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/bolognese-z-kaszy-gryczanej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Jan 2012 21:02:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe odżywianie]]></category>
		<category><![CDATA[kasze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ekoquchnia.pl/?p=1898</guid>
		<description><![CDATA[Po dłuższej przerwie zawsze ciężko mi się zabrać za blogowanie. Ostatnio każdą wolną chwilę poświęcam na czytanie, kartkowanie i zaznaczanie moich nowych książek kucharskich (o których nie omieszkam wspomnieć za czas jakiś), zaś po świąteczno- sylwestrowych popisach kulinarnych nie mam &#8230; <a href="http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/bolognese-z-kaszy-gryczanej/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/bologne0.JPG" alt="" width="154" height="150" /></p>
<p>Po dłuższej przerwie zawsze ciężko mi się zabrać za blogowanie. Ostatnio każdą wolną chwilę poświęcam na czytanie, kartkowanie i zaznaczanie moich nowych książek kucharskich (o których nie omieszkam wspomnieć za czas jakiś), zaś po świąteczno- sylwestrowych popisach kulinarnych nie mam  za bardzo ochoty na gotowanie wyszukanych potraw. Ale przyszedł w końcu czas aby przerwać ten marazm. Dziś mam dla Was coś absolutnie odlotowego: przepis na bolognese z kaszy gryczanej. Brzmi dziwnie ale jest bardzo smaczne i proste w przygotowaniu&#8230;<span id="more-1898"></span></p>
<p>A przepis pochodzi z jednego z moich ostatnich nabytków książkowych, można powiedzieć prezentu gwiazdkowego od siebie samej, pod tytułem. „<em>Zaskakująca kasza i ryż</em>” autorstwa Marioli Białołędzkiej. Jest to pozycja szczególnie polecana dla osób ciągle jeszcze do kasz nie przekonanych. W książce znaleźć można nie tylko niesamowite przepisy z kaszą w roli głównej (np. sernik kokosowy z kaszy jaglanej, jaglany Lawasz, gryczany pudding, gryczana nutella, placki z dzikiego ryżu, czy chociażby prezentowane dziś bolognese z kaszy gryczanej), ale również ciekawe informacje o właściwościach i rodzajach kasz.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/kasza&amp;ryz.jpg" alt="" width="300" height="304" /></p>
<p>We  wstępie autorka pisze: „W tej książce łącze kasze z warzywami i owocami, dzięki czemu uzyskujemy lekkostrawne, a jednocześnie pożywne potrawy które można polubić. Dodaję też kasze do różnych wypieków – w połączeniu z mąką pszenną czy kukurydzianą, wzbogacają ciasta, chlebki czy ciasteczka… Przepisy zawarte w książce z pewnością sprawią, że kasze wejdą na stałe do Waszego jadłospisu”</p>
<p>U mnie co prawda kasze goszczą w kuchni często i nie trzeba mnie do nich przekonywać, jednak z pewnością sięgnę po kolejne przepisy z tej książki którą Wam serdecznie polecam.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/bologne1.JPG" alt="" width="552" height="378" /><img class="aligncenter" src="http://jedzzdrowo.mserwis.pl/blog/wordpress-2.7-pl-backup/st/bologne2.JPG" alt="" width="553" height="378" /></p>
<p><em>Składniki na 4 porcje:</em></p>
<p><em>Sos:</em></p>
<p><em>200g bakłażana</em></p>
<p><em>200g  pieczarek (ja dałam boczniaki)</em></p>
<p><em>1 duża cebula</em></p>
<p><em>1 duży zmiażdżony ząbek czosnku</em></p>
<p><em>1 puszka pomidorów pelati</em></p>
<p><em>1 łyżeczka zmielonego kuminu</em></p>
<p><em>1 łyżeczka zmielonej kolendry</em></p>
<p><em>1 łyżeczka wędzonej lub słodkiej papryki</em></p>
<p><em>1 duży liść laurowy</em></p>
<p><em>1 łyżka sosu sojowego</em></p>
<p><em>1 łyżka melasy buraczanej lub miodu</em></p>
<p><em>Sól i pieprz do smaku</em></p>
<p><em>2 łyżki soku z cytryny (dałam 1 łyżkę)</em></p>
<p><em>3 łyżki oleju do smażenia</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>200g ugotowanej kaszy gryczanej</em></p>
<p><em>2 łyżki bułki tartej</em></p>
<p><em>1 łyżka maki ziemniaczanej</em></p>
<p><em>1 łyżeczka suszonej lub garść świeżej Bazyli</em></p>
<p><em>½ łyżeczki suszonego tymianku</em></p>
<p><em>2 łyżki oleju</em></p>
<p><em>1 łyżeczka sosu sojowego</em></p>
<p><em>2 łyżki oleju do smażenia</em></p>
<p><em>Natka pietruszki  do posypania</em></p>
<p>Cebulę drobno kroimy, bakłażan i pieczarki ścieramy na tarce (ja użyłam boczniaków które pokroiłam w drobne paseczki). Pomidory z puszki miksujemy. Na rozgrzanym oleju szklimy cebulę, dodajemy czosnek, kolendrę, kumin, liść laurowy i paprykę, krótko smażymy cały czas mieszając, następnie dodajemy bakłażan i grzyby. Po kilku minutach smażenia dodajemy zmiksowane pomidory, miód i sok z cytryny i dusimy jeszcze przez około 15min. na wolnym ogniu. Doprawiamy solą i pieprzem.</p>
<p>Ugotowaną kasze gryczaną wrzucamy do malaksera, dodajemy bułkę tartą, mąkę ziemniaczaną, przyprawy, sos sojowy i miksujemy do momentu aż składniki utworzą coś w rodzaju kruszonki. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Kruszonkę z kaszy podsmażamy na oleju około 3 min często mieszając. Usmażoną kruszonkę nakładamy na makaron ( ja podałam z makaronem chińskim z fasolki mung) i polewamy sosem pomidorowym. Posypujemy natką pietruszki. Smacznego!</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ekoquchnia.pl/2012/01/bolognese-z-kaszy-gryczanej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Served from: www.ekoquchnia.pl @ 2012-02-22 21:34:22 -->
