zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Kartacze. Prosto z Podlasia…

| 33 komentarze

img_9360Dziś pierwszy dzień mojej kulinarnej akcji „Slow food czyli stop fastfoodyzacji”. Z tej okazji przygotowałam jedną z moich ulubionych potraw z rodzinnego Podlasia. Kartacze. W zasadzie pochodzą z one z Litwy, tam jednak częściej nazywane są cepelinami. Pamiętam jak wiele lat temu pomagałam robić babci kartacze. Zajmowało nam to prawie cały dzień. Najpierw trzeba było zetrzeć na tarce wiadro ziemniaków. Wcześniej oczywiście je obrać. Potem mieliło się ręcznie mięso…aż w końcu lepiło kluski. Odkąd skaleczyłam sobie palca tarkując ziemniaki (był to wtedy dla mnie nie lada wyczyn) mogłam jedynie wyciskać starte ziemniaki w tetrowej pieluszce, bo lepienie klusek też mi raczej nie wychodziło.

Pamiętam jak dziś zapach smażonych skwarek i cebulki i dochodzące przez otwarte okno odgłosy kumaków w pobliskim stawie…

Dziś rzadko robię kartacze. Mimo że są naprawdę nieziemsko pyszne, niestety są również ciężko strawne i bardzo kaloryczne. Jednak raz na jakiś czas można sobie na taki rarytas pozwolić. Tym bardziej że kojarzy się z wakacjami u babci..

Kartacz jest jednym z najbardziej popularnych produktów tradycyjnych na Podlasiu. Wpisany jest na listę produktów tradycyjnych sporządzona przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zrobiony jest z masy ziemniaczanej i nadziany mielonym mięsem. Kiedyś popularne były również kartacze nadziewane kapustą, grzybami, serem, makiem, a także nadzieniem z siekanego kindziuka. Najczęściej podawany jest na gorąco, polany tłuszczem ze skwarkami i smażona cebulką. Kiedyś również podawany w postaci zupy kartaczowej tzn. kartacza z dodatkiem wywaru z gotowania* Jak przystało na slowfoodową potrawę jest pracochłonna i niełatwa. Wymaga niemałej wprawy.

Składniki:

-ok. 2 kg ziemniaków

3 cebule

1 ząbek czosnku

800 g mięsa (70% wieprzowiny i 30% wołowiny) – najlepiej świeżo zmielonej

1 jajko

Sól, pieprz

250 g wędzonego boczku

img_9363

1 cebule i czosnek pokroić w kosteczkę i podsmażyć, po czym wymieszać z mięsem i jajkiem. 1,5 kg ziemniaków zetrzeć na tarce po czym odcisnąć w gazie lub pieluszce tetrowej płyn i odstawić go na jakiś czas. Resztę ziemniaków ugotować w mundurkach a następnie zemleć przez maszynkę. Kiedy płyn po surowych ziemniakach się ustoi, zlać go ostrożnie, a znajdującą się na dnie białą skrobię zebrać i połączyć z ziemniakami surowymi i ugotowanymi. Wszystko wymieszać. Jeśli ciasto będzie za rzadkie dodać trochę mąki ziemniaczanej. Ulepić z ciasta długi wałek i odkrajać kawałki w które kładziemy mielone mięso i lepimy kartacze. Wrzucamy ostrożnie do wrzącej wody i gotujemy ok. 50 min. W tym samym czasie podsmażamy resztę cebulki i pokrojony w kostkę boczek. Cieplutkie, parujące kartacze polewamy tłuszczykiem z cebulką.

A jeśli jesteście wielbicielami kuchni Podlasia polecam jeszcze obejrzeć mój filmik o kuchni Suwalszczyzny na którym dowiecie się również jak zrobić pyszne soczewiaki:

* Ministerstwo Rolnictwa i rozwoju Wsi

slowfoodakcja21

33 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.