zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Żywnościokilometry

| 1 komentarz

ciezarowka

Kupując warzywa czy owoce w supermarkecie często nie zastanawiamy się ile kilometrów przebyły zanim znalazły się na sklepowej półce, a potem w naszym koszyku. A są to czasem tysiące kilometrów, w transporcie żywności zwane „żywnościokilometrami„. Ba! My często nawet nie wiemy skąd pochodzi zakupione przez nas warzywo czy owoc.  Czy nie jest absurdem kupowanie pomidora z Hiszpanii czy ziemniaka z Argentyny kiedy dostępne są nasze krajowe? Zwracajmy uwagę na to skąd pochodzą kupowane przez nas warzywa i owoce. Jeśli nie jest to wyraźnie zaznaczone zapytajmy sprzedawcę. Kupujmy tylko te sezonowe. Pomidor z Hiszpanii kupiony zimą i tak nie smakuje jak prawdziwy pomidor. Zimą zadowólmy się surówką z rodzimej marchewki.

Najlepiej w ogóle nie kupujmy warzyw i owoców w supermarketach, róbmy to najlepiej na targach warzywnych lub małych osiedlowych warzywniakach.

Podczas transportu warzywa i owoce tracą wiele swoich cennych składników, lub też dojrzewają w sztucznych warunkach przez co są bardziej uboższe w witaminy niż te dojrzewające w pełnym słońcu.

Szacuje się, że średnio produkty spożywcze przemierzają do 4000 km, aby dotrzeć do konsumenta. W przypadku produktów lub półproduktów sprowadzanych z dalszych zakątków świata, jak Azja, Ameryka Południowa czy Afryka, odległości te wydłużają się do kilkudziesięciu tysięcy km. Dodatkowo przy przewozie żywności trzeba zachować odpowiednie środki bezpieczeństwa. Żywność nie może się zepsuć, dlatego też wspomaga się ją szkodliwymi dla organizmu ludzkiego konserwantami i innymi substancjami chemicznymi. W przypadku przewozu mięsa, ryb czy mrożonek potrzebne są też systemy chłodzące, które wpływają na zwiększenie ilości energii zużytej na dostarczenie takiej żywności. Dlatego też w trosce o środowisko oraz jakość żywności trafiającej do konsumenta, ekolodzy namawiają, aby stawiać na żywność lokalną i tym samym wspierać drobnych przedsiębiorców i rolników. Wielka Brytania, która od lat prowadzi wzmożoną kampanię namawiającą do ochrony środowiska, za żywność lokalną uznaje taką, która została wyprodukowana nie dalej niż 30 mil (48 km) od miejsca jej zakupu” (źródło:www.kuchnia.tv)

Zobacz ciekawą animacje na temat transportu żywności przygotowaną przez grupę eFTe:

Video: „Kupuj lokalnie”

1 komentarz

  1. Popieramy w 100%! Kupujmy lokalnie – produkty są świeże, zdrowe i wspieramy własny region. Naprawdę niewiele trzeba do zmiany przyzwyczajeń.

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.