zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99
  • Zdrowo - EKO Quchnia
  • Pysznie - EKO Quchnia
  • Ekologicznie - EKO Quchnia
  • To EKO Quchnia

Ocet jabłkowy

| 8 komentarzy

ocetW sobotę stwierdziłam, że raz na jakiś czas można sobie pozwolić na słodkie co nieco i postanowiłam upiec szarlotkę (na co dzień raczej unikamy cukru w naszej diecie). Najprostszy i najszybszy przepis jaki znam -  taki jabłecznik dla leniwych, ale nie o cieście będzie dziś mowa. Na stole piętrzyła się góra obierek po jabłkach. Już miałam je wrzucić do kosza, gdy zaświtała mi w głowie myśl: „a może by tak zrobić ocet jabłkowy?”. W końcu idą chłody, przydałoby się trochę podnieść swoją odporność na przeziębienia. Ocet jabłkowy jest chyba najlepszym i najtańszym specyfikiem który doskonale się w tej roli sprawdza. Zalałam więc obierki ciepłą wodą z cukrem, przykryłam ściereczką i czekam aż powstanie  bardzo zdrowy ocet.

Zanim napiszę o działaniu octu jabłkowego, jeszcze parę słów o jabłkach, a właściwie o ich walorach zdrowotnych. Bo walory odżywcze i smakowe tych chyba najpopularniejszych w naszym klimacie owoców potrafi docenić prawie każdy. Ja na przykład nie wyobrażam sobie wyjścia do pracy bez jabłka w torbie na drugie śniadanie.

Ale do rzeczy. Te wspaniałe owoce zawierają w 100 g aż 140 mg potasu, ogromne ilości pektyn, witaminy C, kwasów organicznych i innych cennych biopierwiastków. Pektyny obniżają poziom cholesterolu, chronią przewód pokarmowy, neutralizują toksyny, wiążą i usuwają z organizmu radioaktywny ołów, kobalt i stront. Krzem i wapń zawarte w skórce jabłka wzmacniają włosy i paznokcie. Jedno jabłko zjedzone rano na czczo działa oczyszczająco i wzmacniająco. Wieczorem – przeczyszczająco. Dobrze działa przy zapaleniu jelita cienkiego i okrężnicy, niestrawności i wrzodów gastrycznych. Osoby prowadzące siedzący tryb życia  mające problemy jelitowe oraz cierpiące na reumatyzm, powinny pić w ciągu dnia w małych porcjach wywar z gotowanego przez 15 min. pokrojonego korzenia z lukrecji i pociętego w plasterki jabłka. Herbatka z suszonych renet dobrze wpływa na bezsenność. Syrop jabłkowy działa wykrztuśnie. Duszone jabłko z brązowym ryżem obniża ciśnienie krwi i usuwa obrzęk spowodowany niewydolnością serca i nerek.

Angielskie przysłowie mówi, że jeśli zjesz choć jedno jabłko dziennie, zapomnisz drogę do lekarza. Podobnie działa też ocet jabłkowy, gdyż wszystkie pożyteczne substancje, zawarte w tych owocach, przechodzą w ocet.

Ocet jabłkowy jest koronnym produktem wytwarzanym z jabłek.  Zawiera on bardzo dużą ilość potasu, fosforu, magnezu chloru, wapnia, żelaza, fluoru, siarki i krzemu. Stosowany był w lecznictwie ludowym na ternie Europy i Azji od niepamiętnych czasów. Ma zarówno działanie profilaktyczne jak i lecznicze. Wzmacnia odporność, oczyszcza organizm, pozwala zachować równowagę kwasowo – zasadową, pomaga w odchudzaniu. Stosowany jest w przypadku reumatyzmu, ogólnego wyczerpania, zaburzeniach trawiennych, zawrotach i bólach głowy, bólu gardła, chorobach skórnych.* W sklepach ze zdrową żywnością można kupić gotowy ocet jabłkowy, ale najlepiej przygotować go samemu w domu. To naprawdę nie jest trudne, a za to mamy pewność, że produkt jest całkowicie naturalny.

Sposób w  jaki ja robię ocet jabłkowy jest jednym z dwóch sposobów, tym prostszym. Tak przygotowany ocet może być krócej przechowywany.

Druga receptura wymaga dodania drożdży i skórki razowego chleba. Co pewien czas zawiesinę należy przecedzić i dodać dodatkową ilość cukru lub miodu.

Więcej informacji na temat właściwości octu jabłkowego znajdziecie TUTAJ.

A oto dokładny przepis na ocet jabłkowy (wersja łatwiejsza):

Obierki ( lub całe jabłka pokrojone w małe kawałki wraz z ogryzkami) z 1 kg jabłek włożyć do szklanego naczynia i zalać osłodzoną (2 łyżki cukru na 2 szklanki wody), przegotowaną i ostudzoną wodą. Przykryć lnianą ściereczką i po 4 tygodniach otrzymujemy gotowy do użycia ocet.

*Zdrowie i sukces Nr 3(19) 2008 „Dobroczynne jabłko” G. Utratna

8 Komentarze

  1. Piszesz głupoty.Jedno co ma jabłko najwięcej to fruktozy czyli cukru.Jeśli chodzi o witaminę c to wiele warzyw ma jej znacznie więcej np: papryka czerwona 144mg w 100g, magnezu 11mg,brukselka 94mg, magnez 21mg,cytryna C-60mg,magnez -9mg czy jarmuż,magnez aż 30mg. W dodatku nie zawierają fruktozy i tylko bardzo mało węglowodanów.

  2. A co do potasu to np jarmuż ma go aż 530 mg w 100g więc twoje jabłko się chowa pod każdym względem.Poza tym jabłko ma najgorszy cukier który powoduje najszybsze skoki cukru we krwi.

  3. Nie są to głupoty tylko fakty. To że papryka i owoce cytrusowe mają wiecej wit. C to również są fakty, jednak ja w swoim poście wcale nie piszę że jabłka zawierają jej najwięcej. To że mają dużo fruktozy jest logiczne – jak praktycznie wszystkie owoce. Sam post dotyczy jednak nie tyle samych jabłek co octu jabłkowego i jego walorów zdrowotnych.

  4. Masz rację Edyto. To tylko facet, zawsze trzeba wziąć poprawkę, że to facet.

  5. Adam, tylko, że jedna papryka to objętościowo pewnie 1/5-1/10 jabłka. Jesteś w stanie codziennie jeść np 5 papryk, albo nafaszerować się brukselką każdego dnia? Natomiast jabłko jest najbardziej uniwersalne. Możne jeść surowe, lub przetworzyć na setki sposobów. Co do cukru, można jabłko suszyć i w formie czipsów jeść zamiast słodyczy przez całą zimę. Fruktoza jest o niebo lepszym cukrem, niż nasz biały, buraczany. Niestety nie doceniamy naszych jabłek. Pomijam już , że odniosłeś się tylko do kilku zalet jabłek.

  6. Jola, wypraszam sobie. :P
    ;)

  7. Ilość fruktozy w occie jabłkowym jest znikoma, Panowie. Znacznie niższa niż w jabłku ponieważ podczas procesu fermentacji drożdże przetwarzają cukry w alkohol (fermentacja beztlenowa), albo jak w tym przypadku w ocet (fermentacja z dostępem tlenu). Ja z jabłek robię wino, cydr i ocet :)

  8. no niedowiarkom powiem, że ocet jabłkowy(zwany czasem, niesłusznie cydrem) produkuję dwa razy do roku ….na potrzeby zdrowotne i piję go już ze 12 lat…doskonale , wręcz rewelacyjnie wspomaga pamięć …co do innych właściwości powiem tak piję 1 raz dziennie łyżkę na 1/2 szklanki wody z miodem lub bez…i nie bardzo zajmuje mnie to na co więcej pomaga …bo nie choruję….no wiec …co tu gadać po próżnicy… mam 65 lat .. w/g mnie… dłuższe leżakowanie (w chłodnym miejscu) czyni go mocniejszym i skuteczniejszym…( najlepszy był dwulatek…mój pierwszy ale przeleżał w lodówce…bo wtedy nie miałam odwagi go pić… i rzeczywiście był z zielonych jabłek i odrobiną pigwy… Będę go teraz piła.. dwa razy dziennie… tak jak zaleca…pani Edyta… Wiedzieć… to nie wszystko…każdy zestaw ziół…witamin…nawet owoców ma inne właściwości…tak jak np. wina… z winogron…a jednak o różnych smakach… i również różnych właściwościach…To wszystko medycyna ludowa znana już wtedy …kiedy nie było internetu , który bez wiedzy i doświadczenia …nic nie znaczy… pociągnę za Panem… jest głupie i bezużyteczne…

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.


Current day month ye@r *