To mojej ostatnie odkrycie kulinarne. Robiłam już w życiu różne pasztety: z marchewki, selera, soi, soczewicy, fasoli, ale ten bije wszystkie na głowę. Robi się go z kilku rodzajów warzyw z przewagą cukinii. Jest przepyszny, a sekret jego smaku tkwi być może w dodatku żółtego tarkowanego sera. Można go jeść zarówno na zimno z chlebem, jak również od razu po wyjęciu z piekarnika jako ciepłe danie.Składniki:
1 średnia cukinia
20 dag pieczarek
2 cebule
3 marchewki
½ selera
½ szklanki tarkowanego żółtego sera (można więcej)
3 łyżki bułki tartej lub bułka wcześniej namoczona w wodzie
½ szklanki kaszy manny BIO
3 jajka „0″
Otręby BIO
Masło do wysmarowania blaszki
Przyprawy
Warzywa najlepiej aby były ekologiczne.
Wszystkie warzywa tarkujemy na większych oczkach tarki. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Dodajemy starty ser, bułkę tartą, kaszę mannę, wbijamy jajka. Solimy, dodajemy przyprawy i wyrabiamy masę. Jeśli będzie zbyt rzadka dodajemy jeszcze bułki tartej lub otrąb. Prostokątną blaszkę do pieczenia smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą wymieszaną z otrębami. Masę warzywną wkładamy do blaszki i posypujemy z wierzchu wiórkami masła. Pieczemy ok. 1godziny i 45 min w 180 stopniach C.
Przepis jest propozycją do akcji kulinarnej „Dni kuchni wegetariańskiej”

czwartek, 22 paź 2009 at 15:04
Brzmi smakowicie :-) Przy okazji mam jedno pytanie – skąd wziąc ekologiczny (a wlasciwie ‘normalny’) żółty ser?
Bo jak tak spojrze po sklepach u mnie, to wszystkie jak jeden mąz konserwowane chemicznie….
Jak to jest z tymi serami? Jest jeszcze jakis wybór?
czwartek, 22 paź 2009 at 18:25
Niestety Jado, w ‘zwykłym” sklepie ekologicznego sera raczej nie dostaniesz. Można go kupić w dobrych sklepach ze zdrową żywnością lub w ekologicznych sklepach internetowych np. tu:
http://organic.frisco.pl/product/5907667874102/EKOLUKTA__Ser_zolty_pelnotlusty_w_plastrach_BIO.xhtml?x=c
Jest jeszcze jedno wyjście które sama praktykuję. Kupić ser od zaprzyjaźnionych ludzi mieszkających na wsi hodujących krowy lub kozy i przy okazji wyrabiających swojski serek podpuszczkowy. Nawet jeśli nie posiadają certyfikatu ekologicznego, napewno są o niebo lepsze niz te ze zwykłego sklepu i wolne od chemii. Można też zrobić ser samodzielnie, jeśli zna się recepturę.
niedziela, 16 gru 2012 at 20:43
Witam! Mam małe pytanko. Jak z dobieraniem produktów pasujących do siebie nie mam problemów, tak z doborem przypraw niestety czasem są problemy. Czy byłoby nadużyciem, gdybym poprosiła o radę, jak ten pyszny pasztecik doprawić? :) Planuję go zrobić na święta :)
Pozdrawiam gorąco.
(wielka fanka Twoich przepisów)