zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Jak jeść? Poradnik konsumenta

| 2 komentarzy

Na pewno wielu z Was zadaje sobie to pytanie: co jeść?

Masło czy margarynę? Surowe czy gotowane? Węglowodany czy tłuszcze?  Te pytania chodzą nam po głowie i mimo że napisano na ten temat wiele publikacji, swoje zdanie wyrażało wielu ekspertów, ciągle jesteśmy zdezorientowani i ciągle nie wiemy jak jeść żeby zachować na długo zdrowie, szczupłą sylwetkę i dobre samopoczucie. Nie wiemy, bo zalewające nas w mediach informacje są często sprzeczne… Dzieje się tak głównie dlatego, że dziedzina nauki zwana dietetyką ciągle jest jeszcze na bardzo niskim poziomie. Można stwierdzić iż jest ona obecnie na takim etapie rozwoju, w jakim chirurgia znajdowała się XVIII wieku!

Mimo to, próby znalezienia odpowiedzi na to najważniejsze nurtujące nas pytanie: co jeść? podjął się amerykański dziennikarz Michael Pollan. Było to nie lada wyzwanie, ponieważ autor nie jest ani naukowcem, ani ekspertem od żywienia. Za to od 25 lat pisze książki i artykuły o tym, jaki udział w tym co jemy ma natura a jaki nowoczesna technologia i produkcja żywności.  Okazało  się jednak, że odpowiedź na pytanie postawione w tytule  jest dziecinnie prosta. Cała tajemnica zdrowego odżywiania mieści się w siedmiu słowach:

„Jedz jedzenie. Nie za dużo. Głównie rośliny”.

Po głębszym zastanowieniu się nad sensem tych słów, trudno się z nimi nie zgodzić. Najważniejsze aby jeść prawdziwy, naturalny, nie przetworzony pokarm, dokładnie taki sam jak jadły nasze babcie i prababcie, nie zaś opanowujące nas produkty „jedzeniopodobne”.

Uzasadnienie tych 3 zdań autor przedstawia w postaci 64 reguł w swojej książce „Jak jeść – poradnik konsumenta”. Pollan przestrzega nas w niej na przykład przed jedzeniem rzeczy, których opakowanie sprawia, że równie dobrze wyglądałyby w lodówce, dziale papierniczym i chemicznym. Zaleca też, żeby kupując jedzenie myśleć zawsze „czy mógłbym ten produkt znaleźć w spiżarce mojej babci”. Błyskotliwie napisana, fascynująca lektura, która sprawi, że inaczej spojrzymy na swoje codzienne posiłki a etykietki „ekologiczny” i „dietetyczny” nabiorą dla nowego znaczenia.

Książka wydana przez wydawnictwo Poradnia K. Polecam!

2 Komentarze

  1. Hej, wlasnie skonczylem ja czytac i osobiscie musze powiedziec, ze w porownaniu z innymi pozycjami np „w obronie jedzenia” nie zrobila na mnie wrazenia, powiem wiecej, styl tej ksiązki mnie bardzo zniechęcił do autora. No ale to moje wrazenie.
    pozdrowienia
    Marcin od coollinaria.com

  2. Książka faktycznie napisana jest prostym językiem, ale może o to chodzi, aby trafić do tych, których odstraszają naukowe traktaty o żywieniu. Dla mnie zawarte w niej książce zasady są oczywiste, ale ja „siedzę” w tym temacie już od dawna. Natomiast przemówiła do mojej koleżanki i zapoczątkowała w niej chęć zgłębienia tematu zdrowego odżywiania.

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.