zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Placuszki „dosa” z czerwonej soczewicy i kaszy gryczanej

| 10 komentarzy

placki6

Dosa to rodzaj naleśników popularnych w kuchni indyjskiej. Oryginalnie robione są z namoczonej soczewicy (lub innych, drobnych strączków) oraz r namoczonego ryżu. Po zmiksowaniu obu składników otrzymuje się ciasto które smaży się na patelni na niewielkiej ilości tłuszczu. Zrobienie dos jest banalnie proste a są naprawdę smaczne i bezglutenowe. Ja postanowiłam zrobić dosę po swojemu: ryż zamieniłam na kaszę gryczaną niepaloną, zaś z otrzymanego ciasta usmażyłam nie naleśniki lecz górę fajnych placuszków.

kasza

placki1

 

placki4

Są elastyczne, łatwo się przewracają na patelni i nie przywierają. Można podsmażyć je trochę dłużej, wówczas będą chrupiące. A co najważniejsze są bardzo odżywcze. Dostarczają cennego białka, ale też błonnika, witamin z grupy B, makroelementów takich jak magnez czy żelazo. Są świetnym dodatkiem do różnego rodzaju warzywnych gulaszy, lecza albo past do chleba. U mnie były dziś z pastą z suszonych pomidorów i słonecznika. Zapraszam na przepis:
Składniki:
1 szklanka nie palonej kaszy gryczanej namoczonej na noc w zimnej wodzie
• 1 1/2 szklanki namoczonej na noc w zimnej wodzie czerwonej soczewicy.
• szczypta soli
• ½ łyżeczki mielonego kminku
• 1/2 szklanki wody
• ½ łyżeczki sody oczyszczonej (opcjonalnie)

Wykonanie:
1. Namoczoną surową kaszę gryczaną oraz surową soczewicę wrzucamy do kielicha blendera, wlewamy wodę, dodajemy sól i miksujemy na gładko. Powstanie masa o konsystencji ciasta naleśnikowego.
2. Patelnię smarujemy olejem za pomocą wacika, rozgrzewamy niezbyt mocno i kładziemy za pomocą łyżki ciasto na patelni cienko je rozsmarowując. Smażymy na niezbyt dużym ogniu. Kiedy na cieście zaczną pojawiać się dziurki, sprawdzamy czy ścięło się od spodu i przewracamy na drugą stronę. Smażymy z drugiej strony ok 3 min. lub więcej.

placki2

10 Komentarze

  1. Ale mega! Wpisuje na listę „to do” :)

  2. Witaj!:) Donoszę z radością, że dzisiaj zrobiłam te placuszki:) i jestem nimi zachwycona!! Świetnie smakują również na słodko, z dżemem rtuskawkowym:) mniam!:) Dziękuję za inspirację:) Pozdrawiam cieplutko:) i wszystkiego Dobrego życzę:) ..i smacznego:)

  3. Bardzo się cieszę:)

  4. Wygląda pysznie 😀 A i składniki proste i ciekawe, wypróbuję dziś i dam znać czy mi wyszły 😀 Dzięki za pomysł!

  5. Wygląda niesamowicie smakowicie. Skromnie i smacznie. I zdrowo do tego!

  6. Edyto, już kilka razy zrobiłam te placuszki i są rewelacyjne. Dziś poszły do szkoły. Świetnie sprawdzają się też w podróży.

  7. Ula, bardzo się cieszę:) komplement od Ciebie to zaszczyt:)

  8. Gdybym mogła, to postawiłabym Ci pomnik za ten przepis:-) Jest rewelacyjny, trafiłam na twój blog i ten przepis akurat teraz, gdy szukam przepisów bezglutenowych, bo Córa musi testowo przejśc na taką dietą. Zrobiłam placuszki z 2 rodzajów soczewic – trochę czerwonej i trochę malutkiej czarnej, niepalonej gryki i brązowego ryżu plus sól, bez kminku i po prostu szok, że z tych składników, tak przygotowanych wychodzą takie placuszki. Będę chciała upiec je jako naleśniki i spróbować zastosowac jak tortille. Bardzo dziękuję i pozdrawiam:-))

  9. Wow, Basiu, bardzo się cieszę że mogłam Ci pomóc i dziękuję za miłe słowa:)

  10. Kolejna próba – pół na pół biała soczewica drobna i brązowy ryż, placuszki równie pyszne:-) Najlepsze jest to, że mój syn nie znosi soczewicy, w ogóle ma opór do strączkowych a placuszki wcina, nawet świadomość, ze jest w nich znienawidzona soczewica go nie powstrzymuje:-)

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.