
Trudno opisać to uczucie, kiedy kiełkujący nieśmiało w głowie pomysł wychodzi na światło dzienne, kiedy okazuje się strzałem w dziesiątkę, zyskuje uznanie znajomych, nie znajomych a nawet lokalnych mediów. To naprawdę ogromna satysfakcja i radość. Ale Przetwornianka, czyli jesienna wymiana przetworów, bo o niej piszę, nie odbyła by się bez czterech cudownych, pełnych pozytywnej energii i chęci do działania dziewcząt: Magdy, Sylwii, Hani i Ewy…
Przedstawiam Wam Białostockie „Kulinarki” czyli Białostockie Blogerki Kulinarne które znaleść możecie na blogach:
http://www.kopalniasmakow.blogspot.com/ Magda
http://zielonykoperek.blogspot.com/ – Sylwia
http://samedobrerzeczy.blogspot.com/ – Hania
http://kuchenneewolucje.blogspot.com/ – Ewa

Wydarzenie miało miejsce w Białymstoku w zaprzyjaźnionej klubokawiarni Labalbal. Na początku miałyśmy obawy że przyjdzie nam się wymienić przetworami tylko we własnym gronie, jednak knajpka przyjemnie się zapełniła, a na stołach lądowały kolejne słoiczki.

fot. Magdalena Majewska
fot. Magdalena Majewska
A oto moje „wypociny”, które udało mi się wymienić na parę ciekawych perełek których sama nigdy nie robiłam, np. konfiturę z cebuli, paprykę z kalafiorem czy jabłka z aronią i melasą.
fot. Edyta Żuk – Kempa
Uczestnicy wymianki mogli zgłaszać swoje wyroby do konkursu na najsmaczniejszy przetwór słodki, oraz na najciekawiej ozdobiony słoiczek a ja miałam zaszczyt zasiadać w JURY:).
fot. Magdalena Majewska
Wybór był naprawdę trudny, gdyż wszystkie dżemy i konfitury były przepyszne, jednak po długiej debacie wybraliśmy konfiturę z płatków dzikiej róży, która nie dość że była pyszna, to jeszcze niebiańsko wręcz pachniała.
Wszystkie startujące w konkursie słodkości można było spróbować na wspaniałym chlebku autorstwa Magdy.

fot. Magdalena Majewska
fot. Magdalena Majewska
Do nabycia były również przeurocze etykietki na słoiczki autorstwa Marii Dek dostępne równiez tutaj:
https://www.facebook.com/dekillustration
fot. Edyta Żuk – Kempa
Dziękujemy wszystkim za przybycie i mamy nadzieję że” Przetwornianka” na stałe wpiszę się do kalendarza białostockich imprez. My w każdym razie mamy dużo pozytywnej energii i motywację do organizacji innych tego typu wydarzeń.






1 komentarz
Skomentuj