https://stok.bte.co.id/pg/ https://coverage.bte.co.id/public/play/ https://lapor.bte.co.id/rungkat/ https://itj.jakartamrt.co.id/data/ https://dev.idcomm.id/wp-includes/IXR/slot-gacor/
https://karanganbungacilacap.com/https://17slotgacor.com/https://masakannusantara2024.blogspot.com/https://chord2024.com/https://www.kompasko.com/
Lody bananowo – czekoladowe z daktylami oraz zaproszenie na warsztaty z dietetykiem | Ekoquchnia

zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Lody bananowo – czekoladowe z daktylami oraz zaproszenie na warsztaty z dietetykiem

| 0 komentarzy

lody-bananowe-1

Dostałam ostatnio zaproszenie  na bardzo ciekawe warsztaty „Witalność na talerzu-gotowanie z dietetykiem”, na których teoria na temat zdrowego odżywiania zostanie połączona z praktyką. Podczas przygotowania smacznych potraw organizatorki pokarzą uczestnikom że można gotować w sposób zdrowy, zgodny z naturą, nie używając tłuszczy zwierzęcych i cholesterolu…  To, co jak dla mnie jest najfajniejsze w tych warsztatach to  obecność dietetyczki która w profesjonalny sposób omówi wartość odżywczą przygotowanych posiłków, powie jak zbilansować jadłospis, których produktów unikać a po które sięgać.

Te wyjątkowe warsztaty kulinarne z dietetykiem odbędą się  22 marca o godz. 18 w Warszawie.

Więcej informacji znajdziecie TUTAJ:

Ja będę na pewno i Was również zachęcam do uczestnictwa.  A w filmiku poniżej na Warsztaty zapraszają Was osobiście organizatorki: Anna Wolska i Iwona Kibil:)

A przy okazji zaproszenia na warsztaty zapraszam również na bardzo zdrowe lody bananowe. Bez dodatku cukru i tłuszczu, całkowicie naturalne, bo zrobione z mrożonych bananów. Przepis na nie podawałam już kiedyś TUTAJ. Jest to przepis podstawowy z którym można eksperymentować na mnóstwo sposobów, dodając przeróżne dodatki: inne owoce, orzechy, bakalie lub kakao. Moja dzisiejsza wariacja jest z kakao właśnie, a także z daktylami, które zmiksowałam razem z mrożonymi bananami.

Wiem, wiem, do lata jeszcze daleko, ale nic na to nie poradzę, wzięła mnie dziś na nie ogromna ochota. A że prezentowały się w filiżance bardzo uroczo, nie pozostało mi nic innego jak je sfotografować i podzielić się z Wami przepisem:)

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.