Byłam kiedyś uzależniona od ketchupu. Jadałam go do wszystkiego: do kanapek, dań głównych, nawet pomidory jadałam z ketchupem. Sprawcą owego ketchupowego nałogu był nie kto inny jak glutaminian sodu. Dziś mogę już bez niego żyć a do niektórych potraw używam zdrowego ketchupu domowego.
6 dojrzałych pomidorów, obranych ze skórki, pokrojonych w ćwiartki
1 czerwona papryka
1 mała czerwona cebula obrana i posiekana
1 ząbek czosnku
3 łyżki octu jabłkowego
pół łyżeczki melasy
Umieścić wszystkie składniki w średnim garnku i dusić na słabym ogniu przez 45 min. Zdjąć z ognia i po ostudzeniu zmiksować, przetrzeć przez sito usuwając pestki. Ostudzić, przełożyć do miseczki, nakryć i przechowywać w lodówce max. 3 dni. Można sporządzić większą ilość ketchupu. Po ugotowaniu wkładać do słoiczków na ciepło. Słoiczki stawiać do góry dnem aby się zawekowały. Ketchup w słoiczkach można przechowywać dłużej.






1 komentarz
Skomentuj