zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Babka ziemniaczana

| 5 komentarzy

img_94751Dziś, z okazji akcji kulinarnej „Slowfood, czyli stop fastfoodyzacji”,  pora na kolejną, regionalna potrawę z mojego rodzinnego Podlasia,  a mianowicie babkę ziemniaczaną. Nie bez przyczyny wybrałam potrawę o tak wdzięcznej nazwie właśnie w Dniu Kobiet :). „Charakter województwa podlaskiego oraz jego tradycje sprawiają, że tutejsza kuchnia charakteryzuje się bogatym asortymentem tanich i prostych produktów z ziemniaka”…

Podstawą babki ziemniaczanej są utarte na tarce ziemniaki, zapieczone z dodatkiem podsmażonej cebulki z boczkiem, ziołami i odrobiny mąki. Jednak jak wiele kucharek, tak wiele modyfikacji i możliwości dodawania przeróżnych dodatków. Ja najczęściej dodaję podsmażane pieczarki, tartą marchewkę, czasem słodką kapustę (nie dodaję zaś boczku). Podawać ją można z różnymi sosami, surówkami lub po prostu ze szklanką mleka.

Przygotowane na babkę ziemniaki z dodatkami można umieścić w jelicie wieprzowym. Wówczas otrzymamy kiszkę ziemniaczaną  – kolejny regionalnych rarytas Podlasia.

Babka ziemniaczana to potrawa dziecinnie prosta, ale nawet proste rzeczy można zrobić po mistrzowsku. Stąd odbywające się w Supraślu niedaleko Białegostoku, co roku pod koniec maja, Mistrzostwa Świata w Pieczeniu Kiszki i Babki Ziemniaczanej. Jak dotąd niedoścignioną mistrzynią jest pani Dżenetta Bogdanowicz, która zaprasza do swego tatarskiego gospodarstwa agroturystycznego „Tatarska Jurta” w Kruszynianach. Jej innym specjałem jest pierekaczewnik, jedna z charakterystycznych potraw kuchnii tatarskiej. Pani Dżenetta organizuje nawet kursy pieczenia pierekaczewnika, na które zamierzam się kiedyś zapisać. Ale przejdźmy do naszej dzisiejszej bohaterki – babki.

Składniki;

2 kg ziemniaków (oczywiście najlepiej BIO)

2 duże cebule

4 grubsze plastry boczku (w wersji oryginalnej przepisu, ja nie dodaje)

25 dag pieczarek

2 wiejskie jaja

2 łyżki mąki

2 łyżki bułki tartej

Sól, pieprz, majeranek

babka2

Ziemniaki tarkujemy na tarce lub (wersja mniej slow) przeciskamy je przez sokowirówkę, po czym łączymy sok z ziemniaka z powstałymi „wiórami” (część soku odlewamy). Pokrojone pieczarki podsmażamy na oliwie z cebulką. Jeśli dodajemy boczek, robimy z nim podobnie. Dodajemy do ziemniaków. Podobnie jak jaja, mąkę i przyprawy. Dokładnie mieszamy. Blaszkę do pieczenia, lub żaroodporne naczynie smarujemy masłem i wysypujemy bułka tartą. Wlewamy ziemniaczana masę. Na wierzch kładziemy kilka wiórek masła. Pieczemy przez 1,5 godziny w tem. 180 st.

Pychota!

img_94752

5 Komentarze

  1. No to juz wiem co robię w sobotę…. babkę :-) pyyycha :-)

  2. Już pisałam o tym, że uwielbiam kiszkę ziemniaczaną czyli babkę pewnie też :) A propos pierekaczewnika to pamiętam jedną z podróży Roberta Makłowicza pt.”Tatarski smak” gdzie właśnie piekł pierekaczewnik w Kruszynianach. Ciągle mam w pamięci to by kiedyś spróbować tego przepisu :)

  3. U mnie w domu najlepszą babkę piecze moja babcia :) Niby składniki takie same, ale nie każdemu wychodzi tak dobrze doprawiona. Z przepisu powyżej wyrzuciłabym pieczarki, bo jestem zwolenniczką babki tradycyjnej, bez żadnych dodatków, ale „de gustibus…”. PS. Bardzo ciekawy blog! Będę zaglądać częściej. Pozdrawiam

  4. Podstawowy błąd jaki jest w wiekszosci przepisow o Babce ziemniaczenej to JAJKA!! Bzdura żeby do babki dodawac jajka – z jajcami wychodzi nam masa do plackow ziemniaczanych….

    nastepnie czego brakuje to m. ziemniaczanej oraz kaszy mannej.
    Jedna babcia jest ze stron litwy druga z okolic czechoslowacji, a babcia od strony żony jest z Ukrainy, dlatego wiem co piszę POZODRAWIAM

  5. Fajny tekst! Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.