zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99
  • Zdrowo - EKO Quchnia
  • Pysznie - EKO Quchnia
  • Ekologicznie - EKO Quchnia
  • To EKO Quchnia

Zupa z maslaków czyli pierwsze grzybobranie

| 2 komentarzy

grzybyJesień się zbliża. Co do tego nie ma wątpliwości. Jednych to martwi i smuci, mnie nie. Dla mnie jesień to z rykowisko jeleni, odloty ptaków, spacery po wilgotnym lesie i oczywiście z GRZYBY.  Pierwsze grzybobranie mam już za sobą. Co prawda bez żadnych szlachetnych borowików ale za to z pełnym koszem maślaków, które szybko wylądowały w zupie. Pysznej aromatycznej zupce, w sam raz na zimne, deszczowe popołudnia…

Ogólnie rzecz biorąc największą wartością grzybów są ich walory kulinarne: smakowe i aromatyczne. Mówi się że nawet najbardziej trywialną potrawę (np. zwykłą kaszę) potrafią zmienić w wykwintne danie. Wartości odżywcze grzybów są znikome. Praktycznie w 90% składają się z wody. Pozostałe to węglowodany, związki mineralne, białko roślinne i niewielkie ilości witamin.

grzybki1

Głównym bohaterem mojego grzybobrania był maślak którego raczej ciężko pomylić z jakimś grzybem trującym. Ma często silnie śluzowaty kapelusz z którego skóra łatwo daje się zdjąć. Należy do grzybów mikoryzowych, czyli żyjących w symbiozie z określonymi gatunkami drzew, np. maślak zwyczajny  z sosną a maślak żółty z modrzewiem, dlatego właśnie pod tymi drzewami można je znaleźć.

Najsmaczniejsze są maślaki duszone w śmietanie lub marynowane. Dobrze tez smakują pływając w zupie.

Zupa z maślaków

30 dag maślaków

1 marchewka

Kawałek selera

3 ziemniaki

1 cebula

2 ząbki czosnku

Pęczek koperku

Sól, pieprz,

2 łyżki masła

2-3 łyżki śmietany

Kostka rosołowa BIO

zupazupa2

Grzyby czyścimy i obieramy. Ziemniaki kroimy w kostkę, marchewkę i seler w słupki, gotujemy wraz z kostką rosołową. W tym czasie na patelni dusimy na maśle pokrojone maślaki i cebulę. Do bulionu wrzucamy ziemniaki, czosnek a na końcu grzyby z cebulą. Gotujemy jeszcze ok. 15 min. doprawiamy do smaku, zabielamy śmietaną.

2 Komentarze

  1. śliczne fotografie. ;]
    i zupka… ależ ona musi pachniec! jak las jesienny podczas ciepłego popołudnia…

  2. Wg. mnie zupa super, ale zdecydowanie (!) bez czosnku. Niestety, ja go dodałam i nikt tej zupy nie chciał; nie smakowała ani jednej osobie z rodziny. Trudno, pomrożę w małych porcjach i zużyję po troszku do sosów grzybowych; szkoda wyrzucić pół kilo grzybów :(

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.


Current ye@r *