zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Letnia zupa „trzy strączki”

| 0 komentarzy

Zupę „trzy strączki” gotuję w dwóch wersjach: zimowej i letniej. Jak sama nazwa wskazuje, podstawowymi składnikami tych zup są warzywa strączkowe. W zimowej wersji jest to u mnie fasola, ciecierzyca i czerwona soczewica, latem zaś wykorzystuje do jej ugotowania sezonowych strączków, czyli bób, fasolkę szparagowej oraz zielony groszek…

Po publikacji posta z przepisem na pasztet z bobu, dostałam maila od jednej z czytelniczek, która pisze ze również uwielbia bób, ale powoduje on u niej wzdęcia i co ma więc w takiej sytuacji robić?

Rzeczywiście bób, jak i inne warzywa strączkowe u niektórych osób może powodować zaburzenia trawienne, gazy i dolegliwości jelitowe. Dzieje się tak dlatego, gdyż rośliny te zawierają dużo odpowiedzialnych za powstawanie gazów trisacharydów. Organizmy większości zdrowych ludzi wytwarzają odpowiednie enzymy które te trisacharydy rozbijają na mniejsze cząsteczki. Niektórzy z nas wydzielają tych enzymów za mało i stąd różne dolegliwości. Na szczęście można na to w bardzo prosty sposób zaradzić.

Po pierwsze najlepiej wybierać te strączkowe które są najłatwiej strawne czyli np. fasolkę adzuki, fasolkę mung, zielony groszek i czerwoną soczewicę. Osoby ze szczególnie wrażliwym przewodem pokarmowym powinny unikać soi która jest najtrudniej strawnym warzywem strączkowym (nie dotyczy to produktów z fermentowanej soi czyli miso, tempeh czy tofu)

Roślin strączkowych nie powinno się łączyć ze zbożami lub owocami (dotyczy to tylko osób wrażliwych). Najlepsze połączenie to warzywa zielone i warzywa zawierające mało skrobi.

Przed gotowaniem wszystkie strączki powinno się moczyć w wodzie przynajmniej 12 godzin (wyjątek: soczewica czerwona i groch). Dzięki temu ich skórka staje się bardziej miękka, a trisaharydy odpowiedzialne za gazy częściowo się rozpuszczają. Podczas namaczania rozpoczyna się też proces kiełkowania który również ułatwia trawinie fasolek. Należy pamiętać, aby nie gotować roślin strączkowych w wodzie w której były moczone.

Trawienie fasoli i jej krewniaków znacznie ułatwi gotowanie z odpowiednimi przyprawami, np. nasionami kopru włoskiego lub kminku. Pomaga również wlanie pod koniec gotowania odrobiny octu jabłkowego lub winnego

Ostatnio dowiedziałam się o jeszcze innym sposobie poprawy strawności strączkowych, a mianowicie dodatku do gotowania kawałka namoczonego wcześniej wodorostu kombu lub kelp (do nabycia w sklepach ze zdrową żywnością).

Letnia zupa „trzy strączki”

Składniki:

2 marchewki

Kawałek selera korzeniowego

1 łodyga selera naciowego

1 cebula

2 ząbki czosnku

Kawałek wodorostu kombu (jeśli mamy problem z trawieniem strączków)

1 szklanka zielonego świeżego groszku (ewentualnie może być mrożony, ostatecznie z puszki)

1 ½ szklanki ugotowanego i obranego ze skórki bobu

2 garście oczyszczonej fasolki szparagowej

1 łyżka bazyliowego Pesto (opcjonalnie)

Sól morska, świeżo zmielony pieprz

Tymianek, majeranek

2 łyżki oleju

Marchewkę, seler korzeniowy i naciowy, cebulę i czosnek kroimy i podsmażamy na oleju. Wrzucamy do wrzątku wraz z kawałkiem kombu, dodajemy pokrojoną fasolkę, gotujemy do miękkości. Pod koniec gotowania dodajemy wcześniej ugotowany i obrany bób, groszek. Solimy i przyprawiamy do smaku, dodajemy łyżkę (lub więcej) pesto*

* okazuje się że Pesto nadaje się doskonale nie tylko do makaronu ale sprawdza się również jako doskonały dodatek do zup. Bardzo wzbogaca i ożywia ich smak.

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.