zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Wykwintna kasza gryczana

| 3 komentarzy

Gryczana to obok jaglanej i pęczaku moja ulubiona kasza, ale już nie raz na EkoQuchni wspominałam o moim wielkim uczuciu do kasz różnej maści i nie od dziś wiadomo że bez kaszy co najmniej 3 razy w tygodniu żyć nie mogę. Nie będę się więc znowu rozpisywać na temat ich walorów i od razu przejdę do sedna czyli do przepisu.  Okazuje się że ugotowana na sypko kasza gryczana wcale nie musi być nudna i jeśli kojarzy Wam się ona głównie z dodatkiem do kotleta w sosie, podawanym w barach mlecznych, zachęcam do spróbowania tego przepisu… Tak przygotowaną kaszę można traktować  zarówno jako dodatek do mięsa czy wegetariańskich krokietów, jak również stanowić ona może odrębne danie.

 

Składniki:

1 szklanka kaszy gryczanej(najlepiej nie palonej BIO)

1 garść suszonych grzybów (borowików lub podgrzybków) namoczonych wcześniej w ½ szklanki wody

Kilka suszonych śliwek (najlepiej nie siarkowanych)

1 nieduża cebula

1 ząbek czosnku

1 łyżka masła klarowanego

Tymianek

Sól

Pieprz

Natka pietruszki

 Kaszę płuczemy i gotujemy w 1,5 szklanki lekko osolonej wody (wlewamy również wodę w której moczone były grzyby).Dodajemy przekrojone na pół suszone śliwki i pokrojone w paseczki grzyby. Na łyżce masła klarowanego dusimy pokrojoną w kostkę lub piórka cebulę i czosnek, doprawiamy tymiankiem, solą, pieprzem. Możemy dodać 3-4 pokrojone w paseczki suszone pomidory. Kaszę gotujemy do całkowitego wchłonięcia wody. Pod koniec gotowania dodajemy cebulkę uduszoną na masełku z przyprawami. Podajemy posypaną pokrojoną natką pietruszki.

3 Komentarze

  1. fajne połączenie gryczana ze śliwkami, muszę wypróbować, bo ja też z odłamu kaszożerców 😉

  2. Wiem Zielenino, często korzystam również z Twoich kaszowych przepisów:)

  3. Smakowicie wygląda! Fajne połączenie.
    Gasza gryczana jest pycha, czasem gdy nie mam za bardzo czasu no gotowanie, a mam ochotę na coś na pożywnego i ciepłego, gotuję samą kaszę i zjadam polaną tylko masłem i posypaną jakąś zieleniną.

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.