zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Rabarbarowe placuszki z polenty. Konkurs Kamis

| 4 komentarzy

Już jest! Grube, czerwono – zielone łodyżki  machały dziś do mnie resztką uciętego liścia ze stoiska owocowo – warzywnego .  Piekielnie kwaśny, ale w towarzystwie miodu, syropu z agawy, lub po prostu cukru niebiańsko pyszny. Wiosna to według kuchni pięciu przemian czas na kwaśny smak właśnie. N a „kwaśność” mam ochotę już od kilku dni, dlatego zakupiłam dziś rabarbar

Kiedy myślę o tej roślinie na myśl przychodzą mi głównie słodkie wypieki, kompot lub konfitura. Dzisiejsze danie z rabarbarem również jest na słodko.  Jego cierpkość pięknie podkreśla, a jednocześnie łagodzi kardamon. Do zrobienia rabarbarowych placuszków z polenty  użyłam jednej z mieszanek przyprawowych Kamis, które to otrzymałam podczas Konferencji Food Blogger Fest. Mieszanka przypraw do dań słodkich, bo o niej mowa, w swym składzie ma m.in.: skórkę cytrynową, kardamon, cynamon, goździki i mięte. Naprawdę bardzo fajna, sprawdza się doskonale w owsiance. Ale przejdźmy do rzeczy  czyli do rabarbarowych placuszków…

Składniki:

6 łodyg rabarbaru

Garść płatków dzikiej róży (opcjonalnie)

½ szklanki miodu lub syropu z agawy

¼ szklanki brązowego cukru

1 szklanka mąki kukurydzianej

½ szklanki zmielonych wiórków kokosowych

1 łyżka masła

Przyprawa Kamis do dań słodkich lub jeśli takowej pod ręką nie macie po ¼ łyżeczki: mielonego kardamonu, skórki cytrynowej i cynamonu.

 

Rabarbar myjemy i obieramy z zewnętrznej skórki. Kroimy w plasterki, wrzucamy  do garnuszka zalewając  odrobiną wody tak aby go nie zakryła. Dodajemy miód i cukier, gotujemy na wolnym ogniu często mieszając aż powstanie coś w rodzaju rabarbarowego, lekko gęstego  sosu lub konfitury. W miedzy czasie  dodajemy sporą ilość przyprawy Kamis do dań słodkich . Pod koniec gotowania dodajemy również drobno porwane płatki róży, jeśli posiadamy.

2/3 szklanki naszego pysznego, słodko – kwaśnego sosiku odlewamy, a do reszty (powinno być ok. 250 ml, czyli 1 szklanka), wsypujemy mąkę kukurydzianą i wiórki kokosowe oraz masło, po czym energicznie mieszamy gotując jeszcze wszystko ok. 5 min. Gęstą papkę polentową po lekkim ostygnięciu przekładamy na deskę lub stolnicę, rozwałkowujemy na placek o grubości 0,5 cm. Odstawiamy w chłodne miejsce do całkowitego ostygnięcia i stężenia.  Za pomocą szklanki lub kieliszka wykrawamy okrągłe placuszki. Możemy też pokroić ciasto w kwadraciki. Następnie nasze placuszki obtaczamy w panierce z mielonych lub całych wiórek kokosowych i albo smażymy na patelni na oleju albo pieczemy na blaszce w piekarniku ok. ½ godz. Gotowe placuszki podajemy polane pysznym sosem rabarbarowo – różanym.

I to by było na tyle, a przepis zamierzam zgłosić na konkurs organizowanego przez Kamis dla blogerów kulinarnych pt.:”przypraw swojego bloga”. Trzymajcie kciuki!

 

4 Komentarze

  1. Super pomysł, zapisałam i na pewno będzie dla mnie inspiracją. Mam nadzieję, że konkurs wygrasz:)

  2. Ale pięknie wyglądają! I ta kwaskowatość rabarbaru jest pyszna!

  3. Choć z rabarbarem nie lubimy się od 20 lat, to Twoje dzieło mnie do niego przekonuje… może cosik wypróbujez nim, zainspirowałaś mnie. Kamisowego powodzenia!

  4. A cóż to za traumatyczne wydarzenie z rabarbarem w roli głównej miało miejsce 20 lat temu 😉

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.