zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Miłosna zupa z pieczonych pomidorów

| 4 komentarzy

 

Nazywam tę zupę miłosną bo jej smak można porównać jedynie z doznaniami miłosnymi. Ponieważ zakochał się w niej mój mąż który zasadniczo nie cierpi pomidorówki, ponieważ gdy moja koleżanka podała ją swemu chłopakowi na romantycznej kolacji, ten tydzień później się jej oświadczył:). No i ten jej piękny czerwony kolor bezsprzecznie kojarzy si z miłością…  Oczywiście wspaniale smakuje tylko latem,  gdy przygotowana jest z naszych rodzimych, dojrzewających w słońcu pomidorów, najlepiej słodkich odmian  takich jak np. malinówka, których słodycz podczas pieczenia jest jeszcze bardziej eksponowana. Ważny jest również dodatek dużej ilości świeżych ziół i dobrej oliwy z oliwek.

pomo6

 

 

Zupa ta to prawdziwa bomba likopenowa, a jak być może wiecie, likopen występujący m.in. w pomidorach,  to mega zdrowy związek który ma bardzo silne właściwości antyrakowe. Przeciwdziała głownie rakowi przewodu pokarmowego oraz prostaty. Ponieważ jest to związek rozpuszczalny w tłuszczach, bardzo ważne jest aby jedząc pomidory w przeróżnej postaci nie zapominać o oliwie, ponieważ dzięki temu będzie on dla nas łatwiej przyswajalny.

A jeśli chodzi o zupy to latem często o nich zapominamy lub ignorujemy. Objadamy się surowizną a jakąkolwiek obróbkę termiczną stosujemy  jedynie wobec mięsiwa na grillu. Tymczasem według kuchni 5 przemian, nawet latem nie powinniśmy rezygnować z ciepłych posiłków i jadać chociaż jeden dziennie. Dlaczego więc nie miała by to być ta pyszna, aromatyczna zupa?

pomo3

pomo4

pomo5

 

 

Miłosna zupa z pieczonych pomidorów*

6 – 8 pomidorów słodkiej odmiany (mogą by róże odmiany), najlepiej ekologicznych lub z własnej działki

2 młode cebule

Kawałek kopru włoskiego (opcjonalnie)

6 ząbków czosnku

Garść świeżych ziół: tymianek, oregano , rozmaryn, bazylia

4 łyżki oliwy z oliwek

Kilka kropel octu balsamicznego

2 łyżki miodu

Umyte pomidory i obrane cebule kroimy w ćwiartki, ząbki czosnku obieramy, warzywa układamy w żaroodpornym naczyniu, kładziemy ząbki czosnku, zioła, polewamy wszystko oliwą oraz miodem i mieszamy.  Pieczemy ok. 1,5 godz. W tem. 200 st C . Po upieczeniu wrzucamy wszystko do blendera, dodajemy sól, świeżo zmielony pieprz, łyżeczkę miodu, jeśli jest taka potrzeba. Wlewamy do rondelka i podgrzewamy. Podajemy np.  z grzankami z grillowanym avokado lub razowym makaronem, albo jako po prostu zup krem.

A jeśli chodzi o zupy to latem często o nich zapominamy, ignorujemy. Objadamy się surowizną a jakąkolwiek obróbkę termiczną stosujemy  jedynie wobec mięsiwa na grillu. Tymczasem według kuchni 5 przemian, nawet latem nie powinniśmy rezygnować z ciepłych posiłków i jadać chociaż jeden dziennie. Dlaczego więc nie miała by to być ta pyszna, aromatyczna zupa?

*Przepis  po raz pierwszy obejrzałam w jednym z odcinków programu „The Deliciou Miss Dahl”

 

 

 

4 Komentarze

  1. mój Miły jest wszystko-prócz-zupopomidorowo-żerny, więc raczej nie będę ryzykować bo może to się dla mnie źle skończyć 😛 za to ja pomidorową uwielbiam, obowiązkowo zabielaną, z makaronem. Wersji z pieczonych warzyw nie miałam przyjemności spróbować ale na pewno jest bardziej szlachetna i wyjątkowa w smaku 😉

  2. Uwielbiam pomidory! Najczęściej jem je jednak same z odrobiną pieprzu 😉 lato to czas kiedy mogę nacieszyć się ich smakiem – są wtedy takie soczyste i prawdziwie czerwone! super pomysł na zupę i cały post, świetnie piszesz tak z humorem. Zapraszam Cię serdecznie do mnie, myślę, że znajdziesz tam kilka ciekawych postów, oraz rozdanie które organizuje.

  3. ale pomidory ze skórkami?

  4. Uwielbiam, wracam do przepisu co roku w pełni lata. Tym razem absolutnie każde warzywo w zupie miałam wyhodowane samodzielnie. Pozdrawiam, Edyto, życzę Ci najlepszego!

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.