zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Sałatka jarzynowa. Tradycyjna ale troche inaczej

| 2 komentarzy

salatka-jarzynowa1

– Mamo, pomóc Ci w czymś w kuchni?

– obierz warzywa na sałatkę, tylko nie za grubo!

Oto typowy, przed świąteczny dialog w kuchni moich rodziców:). Odkąd pamiętam sałatka jarzynowa  w moim rodzinnym domu obecna jest zawsze nie tylko na stole wielkanocnym. Gości na nim również podczas Bożego Narodzenia a także wszelakich rodzinnych imprez typu imieniny cioci Basi czy urodziny dziadka…  Jednym słowem jarzynowa z groszkiem i majonezem to klasyka.

W czym tkwi fenomen tej potrawy, nie mam zielonego pojęcia. Ani ona szczególnie wykwintna, ani  jakoś  powalająco smaczna. Szczególnie gdy tonie w morzu majonezu (sałatka mojej mamy) lub przypomina warzywną papkę z rozgotowanych warzyw (sałatka cioci). Dlatego w tym roku robię  swoją, zdrowszą wersję sałatki, zrobionej z ugotowanych na parze  warzyw (u mnie ugotowanych przy pomocy Speedcooka),  z wegańskim majonezem na który przepis ostatnio wam podawałam oraz gotowaną zieloną soczewicą zamiast zielonego groszku.

Sałatka jarzynowa z wegańskim majonezem i soczewicą

4 średnie marchewki

1 seler korzeniowy

1 korzeń pietruszki

2 ziemniaki

1 jabłko

3 ogórki kiszone

Szklanka ugotowanej zielonej soczewicy

2 łyżki wegańskiego majonezu

1 łyżeczka musztardy miodowej

Sól, pieprz do smaku

2 łyżki drobno pokrojonego pora (białej części)

Warzywa szorujemy szczoteczką i ze skórką gotujemy na parze ok. 15-20 min. Można pokroić je na większe kawałki lub gotować w całości, wtedy trochę dłużej. W oddzielnym garnku gotujemy zieloną soczewicę, uważając aby się  za bardzo nie rozgotowała. Ugotowane, ostudzone warzywa obieramy ze skórki i kroimy w drobna kostkę. Podobnie postępujemy z ogórkami kiszonymi i jabłkiem. Pora kroimy wzdłuż na 4 części a następnie w plasterki. Pokrojone warzywa oraz ugotowana soczewice wrzucamy do jednej miski, mieszamy, solimy i pieprzymy do smaku. Możemy dodać do smaku łyżeczkę musztardy i/lub 1 łyżkę soku z cytryny. Na koniec dodajemy majonez i jeszcze raz delikatnie mieszamy. Smacznego!

 

2 Komentarze

  1. Z sałatką jarzynową u mnie jest całkiem podobna historia. Jest obecna przy KAŻDEJ okazji, obowiązkowo z toną majonezu. Kuchnie wegańską dopiero poznaję i z przyjemnością eksperymentuję. Myślę, że zaprezentowałaś fajną alternatywę, którą nie omieszkam przetestować w najbliższym czasie i zaprezentować rodzince, że można inaczej 😉

    Pozdrawiam i Wesołego Alleluja!

  2. Mi się wydaje że jej fenomen tkwi w tym, że można zrobić wielką michę sytej sałatki za małą kasę:) Ja też robię swoją zdrowszą wersję z pieczonych warzyw.

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.