Kalarepka obrodziła mi na działce że cho cho. Przerabiam ją więc na różne sposoby. Już myślałam że skończyły mi się pomysły, aż tu nagle w głowie zaświtała myśl: a może by tak wykorzystać również jej liście? Owa myśl zbiegła się z zakupem kurek od pani pod marketem, a w lodówce miałam ugotowaną kaszę gryczaną z dnia poprzedniego… I tak oto zrodził się prosty przepis na gołąbki z liści kalarepki…
Zajadając się zgrubiałą, okrągłą częścią łodygi kalarepy, liście najczęściej wyrzucamy, często nieświadomi tego, że nie tylko są one jadalne i bardzo smaczne, ale przede wszystkim bardzo zdrowe, zdrowsze nawet niż wyżej wspomniana okrągła łodyga.
Faktem jest, że wygląd zmęczonych transportem i leżakowaniem w warzywniaku liści kalarepy nie napawa optymizmem i rodzi odruch oberwania ich jak najszybciej. Jeśli zaś ma się ten luksus posiadania kalarepy wyhodowanej we własnym ogródku, wtedy to co innego. ..grzechem byłoby jest zmarnować. Namawiam więc do przygotowania gołąbków!
Gołąbki z liści kalarepki z kurkami
Składniki:
2 średnie kalarepki (zgrubiałe łodyżki)
8 dużych liści kalarepki
100g świeżych kurek (jeśli mamy wiecej to jeszcze lepiej)
2 szklanki ugotowanej kaszy gryczanej (może by inna: jęczmienna, jaglana)
1 cebula
Ząbek czosnku
Natka pietruszki
Sól, pieprz, świeży lub suszony tymianek.
½ łyżeczki kurkumy
Olej kokosowy do smażenia (lub inny)
Niepełna szklanka wywaru z warzyw lub wody.
Kalarepkę obieramy ze skórki i kroimy w dość drobną kostkę. Podobnie postępujemy z cebulą. Oba warzywa wrzucamy na patelnie z rozgrzanym olejem kokosowym, smażymy na średnim ogniu kilka minut . Dodajemy kurkumę, tymianek. Wlewamy wywar lub wodę i dusimy aż kalarepka będzie miękka. Dodajemy umyte i pokrojone drobno kurki, smażymy jeszcze parę minut. Doprawimy do smaku pieprzem i solą. Dodajemy ugotowaną kaszę gryczaną, dokładnie mieszamy. Tak przygotowany farsz do gołąbków zdejmujemy z ognia o odstawimy do ostygnięcia. W tym czasie umyte liście kalarepy wrzucamy do wrzątku na 1 – 2 minuty. Na każdy liść nakładamy łyżkę farszu i zawijamy jak tradycyjne gołąbki. Gotujemy a parze 20 min. Smacznego!








2 Komentarze
Skomentuj