zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

JESIEŃ w kuchni pięciu przemian i nie tylko

| 0 komentarzy

 

 

opienki2

jesien6

Po wiośnie i lecie w kuchni pięciu przemian przyszła kolei i na jesień.  „Jesień w kuchni pięciu przemian” to już kolejna na mojej półce książka Anny Czelej  wydana przez Wydawnictwa Illuminatio. Książka pełna bardzo prostych i ciekawych, jesiennych przepisów z wykorzystaniem sezonowych darów natury. Nie brakuje tu propozycji z grzybami,  dynią, śliwkami oraz jabłkami w roli głównej. Wszystkie przepisy są wegetariańskie, a co dla mnie ważne, wiele jest pozycji bezglutenowch.

 Przepisy w czytelny sposób podzielone są  na kategorie:  jesienne zupy, jesienne sałatki i surówki, jesienne dania ciepłe, jesienne warzywa, jesienne przekąski i dodatki, jesienne desery, jesienne przetwory. Całość opatrzona  jak zwykle pięknym wstępem dotyczącym przemian zachodzących podczas tej pory roku zarówno w przyrodzie jak i w nas samych.

Każdy ruch dochodzi z czasem do kresu swoich możliwości, osiąga maksimum i po chwili bezruchu rozpoczyna się ruch w przeciwnym kierunku. […] Lato możemy porównać do długiego wydechu  powietrza z płuc. W przyrodzie ma miejsce ruch Yang w gorę i na zewnątrz. Kiedy ruch ten osiągnie swoje maksimum możliwości, następuje chwila bezruchu – późne lato, które umożliwia przejście do ruchu yin w przeciwnym kierunku  – w dół.”[…]

Matka Ziemia po wydaniu obfitych plonów , rozpoczyna wiec powolny wydech, przechodzi w fazę odpoczynku aby Zimą zapaść w sen na parę miesięcy.  Czyż to nie piękne? Czytając to mam się ochotę całkowicie poddać naturze. Mam ochotę objadać się dostępnymi teraz w ogromnych ilościach dyniami, kabaczkami, grzybami, orzechami, a potem zapaść w sen zimowy.

opienki1

opienki3

opienki4

Jesień to smak ostry, kolor biały, przemiana metalu. W kuchni wielki powrót gęstych, pożywnych i rozgrzewających zup, gulaszy, pieczonych warzyw. Z drugiej strony pożegnanie  wiosenno-letniego szaleństwa z surówkami.  

Jesień nie byłaby jesienią bez najbardziej chyba charakterystycznych dla tej pory roku darów natury  jakimi są… grzyby.  W miniony weekend podczas spaceru po lesie trafiliśmy na prawdziwe opieńkowe eldorado:). Z opieńkami miałam  w swoim życiu mało do czynienia dlatego początkowo nie miałam na nie pomysłu. W  moim rodzinnym domu opieńki lądowały przed wszystkim w słoiczkach zalane octową marynatą.  Tym razem z pomocą przyszła właśnie książka Jesień w kuchni pięciu przemian, w której zainteresował mnie bardzo przepis na zapiekankę z porów z opieńkami, która nazwałabym raczej zapiekanka z opieniek z porami gdyż te pierwsze są głównym komponentem a drugie jedynie dodatkiem. Oto przepis z moimi małymi modyfikacjami.

Zapiekanka z opieniek  z porami i orzechami włoskimi

Składniki:

Z: ½ kg opieńków

Sos:

Z: 1 szklanka mleka ryżowego, 1 łyżka oliwy, 1 czubata łyżeczka mąki ziemniaczanej, ½ szklanki mąki z orzechów ziemnych

M: szczypta pieprzu

W: sól

D: łyżka śmietany ( u mnie pominięta)

Dodatki:

O: 1 garść orzechów włoskich

Z: 1 łyżka pestek ze słonecznika

M: ½ białej części dużego pora

Przygotowanie:

Zagotować wodę. Grzyby oczyścić, umyć, pokroić i wrzucić do wrzątku, gotować przez około 15 min, odcedzić.  W międzyczasie przygotować sos: wszystkie składniki sosu dodać w podanej kolejności,  dokładnie wymieszać zagotować ciągle mieszając. Grzyby przełożyć do naczynia żaroodpornego, polać sosem , dodać orzechy, pestki słonecznika i pora pokrojonego  plasterki. Zapiekać w temp. 170 st C przez około15 min.

 jesien5

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.