zdrowo, pysznie i ekologicznie…

  • slide99

  • Zdrowo - EKO Quchnia

  • Pysznie - EKO Quchnia

  • Ekologicznie - EKO Quchnia

  • To EKO Quchnia

Zimny maj a globalne ocieplenie, oraz przepis na rozgrzewający krem z młodej kapusty

| 0 komentarzy

 

zupa1

 

Kiedy piszę tego posta jest czwartek 11 maja. Wstaję rano, patrzę na termometr a tam zaledwie 3 st powyżej zera. W nocy musiał być przymrozek. Zamiast pudełka z świeżą, chrupiącą sałatką do pracy, do plecaka wkładam termos z rozgrzewającą zupą (przepis znajdziecie na końcu wpisu). Wsiadam na rower ubrana w puchową kurtkę, szalik i rękawiczki bo konfrontacja z lodowatym wiatrem  jadąc na rowerze nie należy do przyjemnych.

 

Zimne epizody w maju nie należą do rzadkości, Przykładem mogą być chociażby tzw. „zimni ogrodnicy”, opady śniegu w maju też zdarzały się już nie raz w ciągu ostatnich lat. Nie pamiętam jednak (a trochę już jednak żyję na tym świecie) aby majowy okres niskich temperatur trwał aż tak długo, a opady śniegu były miejscami tak intensywne. No bo nie oszukujmy się, poza może dosłownie dwoma cieplejszymi dniami, od początku maja a właściwie od połowy kwietnia jest po prostu cholernie zimno!

 

Serce się kraje kiedy się widzi kwitnące drzewka, młode liście które narażone są na tak niską temperaturę. Nie mówiąc już o pisklakach w gniazdach które często giną z zimna…

 

O co więc chodzi? Czy informacje o efekcie cieplarnianym wyssane są z palca? A może jednak mamy do czynienia z globalnym ochłodzeniem? No bo czy w takim przypadku nie powinniśmy mieć teraz temp. Powyżej 30 st. ?

 

Otóż nie! Postanowiłam poszukać informacji na ten temat szperając w literaturze i Internecie.

 

Globalne ocieplenie to jak najbardziej fakt!  W jaki sposób powoduje ono anomalie pogodowe? Poczytałam sobie trochę o tym i zrozumiałam to tak: globalne ocieplenie powoduje m.in. osłabienie tzw. prądu strumieniowego. Jest to, można powiedzieć olbrzymia „rzeka” powietrza która na wysokości kilkunastu km obiega Arktykę i przesuwa masy powietrza z zachodu na wschód. A dokładnie przesuwa układy wysokiego i niskiego ciśnienia, zmieniając przez to co kilka dni pogodę. Jak wspomniałam, globalne ocieplenie osłabia ten prąd, powodując, że może on zastygnąć na wiele dni, a jego meandry, będąc wysunięte mocno na północ lub na południe, zatrzymują na wiele dni albo powietrze zimne, albo bardzo gorące (powodując suszę) albo też pogodę deszczową (powodując powodzie). W przypadku zimnego maja 2017 również mieliśmy do czynienia z podobną sytuacją. Można też wnioskować, że podczas gdy u nas jak na maj temperatura jest niska, w innych rejonach świata np. na Arktyce pogoda jak na ten miesiąc może być zbyt wysoka.

 

Pamiętajmy też że klimat i pogoda to dwa inne  pojęcia. Pogoda jest tu i  teraz, klimat to uśredniona pogoda z dłuższego okresu czasu dla większego terytorium.

 

Tak więc zimny maj wcale nie jest dowodem na to że globalne ocieplenie nie istnieje a wręcz przeciwnie.

 

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat zmiany klimatu, albo ciągle wydaje się Wam że problem ten nie dotyczy  naszego kraju, po raz kolejny zapraszam Was  na premierę filmu „Punkt Krytyczny –  energia odnowa” który wyjaśnia przyczyny zmian klimatu oraz opowiada o tym, co można jeszcze zrobić aby ten proces zahamować. Wydarzenie to będzie miało miejsce już w najbliższą niedzielę 14 maja  w Warszawie, podczas otwarcia Festiwalu filmów dokumentalnych Millennium Docs Against Gravity.

 

Oprócz tego, film zobaczyć będzie można w ośmiu polskich miastach:

  • w poniedziałek 22 maja Multikino w Krakowie,
  • we wtorek 23 maja Multikino w Galerii Katowickiej,
  • w środę 24 maja Multikino Arkady Wrocławskie,
  • w czwartek 25 maja Multikino Stary Browar w Poznaniu,
  • w piątek 26 maja Multikino w Łodzi,
  • w poniedziałek 29 maja Multikino w Galaxy Centrum w Szczecinie,
  • we wtorek 30 maja Multikino w Gdańsku,
  • w środę 31 maja Multikino w Bydgoszczy,

Zawsze o godz. 17.30, pokazy będą bezpłatne, zakończone debatami, wejściówki do pobrania na stronie: http://energiaodnowa.pl/pl/.

A przechodząc do części kulinarnej dzisiejszego wpisu, zapraszam na pyszny, rozgrzewający krem z młodej kapusty którym się ostatnio raczyłam.  Jest rozgrzewający ale jednocześnie bardzo wiosenny czyli idealny na obecną aurę.

PS. W dniu publikacji tego posta, czyli 12 maja słupek termometru wyraźnie podniósł się w górę, czyli jest jeszcze nadzieja dla Ciebie zimny Maju :).

 

Składniki:

  • 1 młoda kapusta
  • 1 marchewka
  • 2-3 ziemniaki
  • 1 większa cebula
  • Pęczek koperku
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 cm kawałek świeżego imbiru
  • 1 mała papryczka chilii (lub ½ jeśli nie lubimy potraw bardzo pikantnych)
  • 2 listki laurowe
  • 4 ziela angielskie
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • ½ łyżeczki pieprzu ziołowego
  • 1 łyżeczka tymianku
  • ¼ łyżeczki gałki muszkatołowej
  • Sok z ½ cytryny
  • Sól, pieprz

 

Wykonanie:

  1. Kapustę szatkujemy, marchewkę ścieramy na grubych oczkach tarki, ziemniaki kroimy w nie dużą kostkę. Wrzucamy do garnka i zalewamy gorącą wodą tak aby tylko przykryła warzywa. Zagotowujemy. Do garnka wrzucamy również listki laurowe, ziele angielskie i 1 płaską łyżeczkę soli. Gotujemy ok 15min.
  2. Cebulę kroimy w kostkę, papryczkę przekrajamy na pół, a potem kroimy w cienkie paseczki, czosnek wyciskamy, imbir ścieramy na drobnych oczkach tarki.
  3. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju, wrzucamy cebulę, imbir, papryczki i czosnek. Dodajemy przyprawy: kurkumę, tymianek, pieprz ziołowy, gałkę, sól. Można dolać trochę wody. Dusimy aż cebula się zeszkli.
  4. Zawartość patelni wrzucamy do gotującej się kapusty i gotujemy jeszcze ok 15 min. Na koniec wrzucamy posiekany drobno koperek, sok z cytryny, doprawiamy jeśli jest konieczność solą i pieprzem. Gotową zupę miksujemy na gładko.
  5. Podajemy posypaną świeżym koperkiem lub z kiełkami rzodkiewki. Dobrze smakuje z pieczonymi batatami.

zupa2

 

 

LOGO LIFE Opis2

LOGO NFO+ÜiGW Opis2

Dodaj komentarz

Wymagane pola *.