Od kilku dni jesteśmy świadkami starcia zimy z wiosną. Niestety przewagę ma ciągle ta pierwsza i mimo że dzień już długi a ptaki śpiewają jak oszalałe, śnieg sypie i sypie. Przez tę zimową aurę dopiero dziś uświadomiłam sobie że za nie całe 2 tygodnie Świętą Wielkanocne! Czas już najwyższy pomyśleć o Świątecznym menu…
Produktem bez którego nie można sobie wyobrazić świątecznych potraw jest z pewnością,(obok zakwasu na żurek i chrzanu ) majonez. Obowiązkowy dodatek do jajek, ale również tradycyjnej sałatki jarzynowej z groszkiem bez której świąt sobie nie wyobrażam.
Przepis na domowy majonez z jajek i oleju podawałam już kiedyś TUTAJ. W tym roku postanowiłam zrobić majonez wegański. Sposobów na jego zrobienie jest kilka. Najpopularniejszym jest chyba majonez z tofu. W Internecie widziałam również przepisy na majonez z fasoli. Mój majonez to nietypowe połączenie białej fasoli i śmietanki ze słonecznika, do tego olej, trochę soku z cytryny… Z resztą zobaczcie sami:
Wegański majonez
Składniki:
1 szklanka białej fasoli (ugotowanej lub z puszki)
¾ szklanki śmietanki z pestek słonecznika- przepis TUTAJ
1 łyżka chrzanu
2 ząbki czosnku
2 łyżki oleju słonecznikowego
1 octu jabłkowego lub 2 łyżki soku z cytryny
Szczypta soli
Fasolę wrzucamy do malaksera lub blendera (ja użyłam Speedcooka) ,dodajemy śmietankę ze słonecznika, łyżkę chrzanu, sok lub ocet jabłkowy, doprawiamy solą. Ponownie miksujemy. Na koniec dodajemy olej i miksujemy aż nasz majonez będzie miał jednolitą, aksamitną konsystencje:). Przechowujemy w lodówce, w słoiczku kilka dni.








1 komentarz
Skomentuj